O. Keenan, który jest profesorem teologii w katolickim Boston College, stwierdził, że Tang „skłania nas do wyjścia poza trzymanie się narracji o queerowej pewności ku otwartości na fragmentaryczne narracje, które nie zagłuszają głosów żałoby i niespełnionych nadziei na kościół queerowy i zdekolonizowany”.
W swoim artykule Tang sugeruje, że tacy święci i męczennicy, jak np. Sergiusz i Bakchus czy Perpetua i Felicyta byli homoseksualistami i lesbijkami. Autorka seksualizuje historie tych świętych, zamieniając relację platońskiej przyjaźni w relację o charakterze erotycznym. Jezuita pominął w swoim wystąpieniu katolicką naukę o tzw. „małżeństwach” jednopłciowych. Zamiast tego stwierdził, że „roztropność teologów queer” nie różni się „dużo od roztropności działaczy praw obywatelskich czy katolickich działaczy pokojowych, czy katolickich feministek”.
Antonio Cambria na portalu „Life Site News”, komentując wystąpienie amerykańskiego jezuity, przypomina naukę Katechizmu Kościoła Katolickiego o grzeszności aktów homoseksualnych, które są sprzeczne z prawem naturalnym i „wewnętrznie nieuporządkowane”. Zwraca uwagę na to, że katechizm podkreśla wezwanie homoseksualistów do życia w czystości i potrzebę sakramentalnej spowiedzi, gdy popełnią grzech ciężki, jakim jest stosunek homoseksualny.
Cambria zwraca też uwagę na fakt potępienia ideologii, których reprezentantami są tzw. „teologowie queer” czy „katolickie feministki”, o których wspomina o. Keenan. Jak zauważa publicysta, tradycyjna nauka katolicka mówi o komplementarności mężczyzny i kobiety oraz różnych rolach, jakie pełnią obie płcie, przy podkreślaniu ich równości jako stworzonych na obraz i podobieństwo Boże.
Cambria przypomina, że o. Keenan, który uczy teologii od 40 lat na „nominalnie katolickich uniwersytetach”, podobnie jak o. James Martin, założyciel organizacji Outreach, ma na swoim koncie „długą historię wyraźnego podważania katolickiego nauczania” o tzw. „małżeństwach” jednopłciowych. W 2003 r. w stanie Massachusetts zeznawał on np. przeciwko propozycji poprawki konstytucyjnej, która definiowałaby małżeństwo jako związek kobiety i mężczyzny. O. Keenan przekonywał, że byłoby to sprzeczne z... „katolicką nauką o sprawiedliwości społecznej”.
Komentarze
0 komentarzyDodawanie komentarzy wymaga zalogowania.