Uwaga

Zakrwawiony mężczyzna na ulicy w Poznaniu - policja zatrzymała Ukraińca

Tragiczne odkrycie w Poznaniu. Na przejściu dla pieszych znaleziono zakrwawionego mężczyznę z ranami szyi i klatki piersiowej. Pomimo podjętej reanimacji około 50-latka nie udało się uratować. Policjanci zatrzymali 48-letniego obywatela Ukrainy, który może mieć związek ze śmiercią mężczyzny. Sprawą zajmuje się prokuratura, a śledczy nie wykluczają zabójstwa.

1 min czytania
Policja, radiowóz
Policja, radiowóz · fot. via policja.pl

Do zdarzenia doszło w poniedziałek, 26 października, w godzinach porannych. Krótko po godzinie 8 służby otrzymały zgłoszenie dotyczące ciężko rannego mężczyzny leżącego na przejściu dla pieszych u zbiegu ulic Sycowskiej i Trzebińskiej w Poznaniu.

Na miejsce skierowano policjantów i zespół ratownictwa medycznego. Niestety, pomimo natychmiastowej pomocy życia poszkodowanego nie udało się uratować.

– Tuż po godzinie 8.00 służby zostały powiadomione o zakrwawionym mężczyźnie leżącym na przejściu dla pieszych u zbiegu ulic Sycowskiej i Trzebińskiej w Poznaniu. Mężczyzna miał rany w okolicy szyi, a także klatki piersiowej – przekazał podkomisarz Łukasz Paterski z Komendy Miejskiej Policji w Poznaniu, cytowany przez PAP.

Ze względu na charakter obrażeń do wyjaśnienia okoliczności tragedii skierowano funkcjonariuszy pionu kryminalnego. Ich działania szybko doprowadziły do zatrzymania mężczyzny mogącego mieć związek ze zdarzeniem.

Jak poinformowało Radio Poznań, zatrzymanym jest 48-letni obywatel Ukrainy. Do zatrzymania doszło w podpoznańskich Plewiskach.

– Kilka chwil po tym zgłoszeniu w Plewiskach został zatrzymany mężczyzna mogący mieć związek ze śmiercią osoby znalezionej na pasach. Ustalana jest tożsamość tych osób oraz ich rola w tym zdarzeniu – wyjaśnił podkomisarz Paterski.

Według relacji świadków przytoczonych przez Radio Eska ciężko ranny mężczyzna miał sam wydostać się z pobliskich zarośli na przejście dla pieszych. Policja nie potwierdziła jednak tego przebiegu zdarzenia.

Źródło: mp/PAP, Radio Poznań, Fronda.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej