Jednym z powodów ma być wygasanie silnego impulsu inwestycyjnego związanego z wykorzystywaniem środków z Krajowego Planu Odbudowy. EBOR wskazuje, że aktywność gospodarcza w 2026 roku jest wspierana przez kulminację absorpcji unijnych funduszy oraz rosnące wydatki inwestycyjne.
EBOR: wzrost osłabnie do 2,8 proc.
Bank obniżył prognozy dla Polski o 0,2 pkt proc. zarówno na 2026, jak i 2027 rok w porównaniu z wcześniejszymi szacunkami.
EBOR ostrzega też przed słabszym popytem w strefie euro, wysokimi kosztami energii oraz napiętą sytuacją fiskalną. Polska pozostaje objęta unijną procedurą nadmiernego deficytu, a bank ocenia, że presja na finanse publiczne będzie nadal wysoka.
Oznacza to, że po okresie mocnego wsparcia inwestycji przez środki europejskie polska gospodarka może wejść w fazę wyraźnie słabszego wzrostu.
Komentarze
0 komentarzyDodawanie komentarzy wymaga zalogowania.