Z danych opublikowanych 29 października przez analityków Reflex wynika, że średnia cena oleju napędowego wynosi 8,14 zł za litr. Benzyna Pb95 kosztuje przeciętnie 6,50 zł, Pb98 – 7,32 zł, natomiast autogaz – 3,71 zł. W porównaniu z analogicznym okresem ubiegłego roku diesel zdrożał o niemal 34 proc., a LPG o blisko 36 proc. Benzyna jest droższa o około 12 proc.
Szczególnie niepokojąca jest rekordowa różnica między ceną benzyny Pb95 a olejem napędowym, która osiągnęła aż 1,63 zł na litrze. Dla kierowcy tankującego 50 litrów diesla oznacza to wydatek wynoszący około 407 zł – o ponad 100 zł większy niż rok wcześniej.
Rządowe limity nie zatrzymały drożyzny
Rząd Donalda Tuska wprowadził pakiet osłonowy „Ceny Paliwa Niżej” (CPN), obejmujący obniżkę VAT z 23 do 8 proc., zmniejszenie akcyzy oraz ustalanie maksymalnych cen detalicznych benzyny i oleju napędowego.
Ministerstwo Energii zapewnia, że „pakiet rozwiązań osłonowych obniża ceny paliw, wspierając polskie rodziny i polską gospodarkę”. Jednak najnowsze dane pokazują, że mimo wprowadzonych regulacji tankowanie pozostaje znacznie droższe niż przed rokiem.
Na piątek, 30 października, rząd ustalił maksymalną cenę benzyny Pb95 na 6,51 zł za litr, Pb98 na 7,36 zł, a oleju napędowego na 8,19 zł. Na okres od 31 października do 2 listopada limity wyniosą odpowiednio 6,48 zł, 7,32 zł i 8,15 zł za litr.
Szczególne zastrzeżenia budzi sytuacja kierowców korzystających z autogazu. LPG nie zostało objęte rządowym pakietem osłonowym, a jego ceny systematycznie rosną. Analitycy Reflex przewidują, że w pierwszym tygodniu listopada autogaz może zdrożeć do około 3,80 zł za litr. W przypadku benzyny i diesla oczekiwane są jedynie niewielkie obniżki.
Wysokie ceny paliw uderzają nie tylko w właścicieli samochodów osobowych, ale także w firmy transportowe, przedsiębiorców i rolników. Rosnące koszty przewozu mogą również przekładać się na ceny towarów i usług.
Komentarze
0 komentarzyDodawanie komentarzy wymaga zalogowania.