Wniosek o uchylenie immunitetu został skierowany do PE przez prokuratora generalnego na podstawie materiałów przygotowanych przez krakowski oddział Instytutu Pamięci Narodowej. Chodzi o wypowiedzi Brauna z publicznej debaty w Warszawie we wrześniu 2025 roku, transmitowanej w internecie.
Według prokuratury europoseł miał „publicznie i wbrew faktom zaprzeczać zbrodniom ludobójstwa” popełnionym przez III Rzeszę w niemieckim obozie koncentracyjnym i zagłady Auschwitz-Birkenau. W szczególności śledczy wskazują na wypowiedzi dotyczące mordowania żydowskich więźniów w komorach gazowych.
Prokuratura kwalifikuje sprawę na podstawie art. 55 ustawy o Instytucie Pamięci Narodowej, który penalizuje publiczne i sprzeczne z faktami zaprzeczanie m.in. zbrodniom nazistowskim i zbrodniom przeciwko ludzkości.
Komisja prawna Parlamentu Europejskiego, a następnie cała izba uznały, że wypowiedzi objęte postępowaniem nie były związane z wykonywaniem mandatu europosła. Tym samym nie korzystają z ochrony przewidzianej dla opinii wyrażanych w ramach działalności parlamentarnej.
Uchylenie immunitetu ma znaczenie wyłącznie proceduralne. O winie lub niewinności Brauna nie zdecydował Parlament Europejski, lecz – jeśli dojdzie do aktu oskarżenia – będzie mógł zdecydować sąd.
To kolejna sprawa, w której europosłowie zgodzili się na pozbawienie Brauna ochrony immunitetowej. Wcześniej podobne decyzje zapadały m.in. w związku ze sprawą zgaszenia świec chanukowych w Sejmie czy innymi postępowaniami dotyczącymi jego publicznych działań.
Do czasu publikacji informacji przez PAP Grzegorz Braun nie skomentował najnowszej decyzji Parlamentu Europejskiego.
Komentarze
0 komentarzyDodawanie komentarzy wymaga zalogowania.