We wtorek 3 listopada Zbigniew Bogucki odniósł się do narastającego konfliktu między rządem a Pałacem Prezydenckim. Zdaniem szefa KPRP odpowiedzialność za eskalację sporu spoczywa na premierze Donaldzie Tusku.
– To premier Tusk łamie prawo brutalnie – stwierdził Bogucki, oskarżając szefa rządu o wykorzystanie sił policyjnych do przejęcia kontroli nad konstytucyjnym organem państwa.
Minister ocenił, że premier „przekroczył Rubikon”, a jego działania uniemożliwiają obecnie osiągnięcie porozumienia w sprawie Trybunału.
Bogucki został również zapytany o możliwość bezpośredniego spotkania prezydenta z premierem. Przekonywał, że to Donald Tusk powinien wyjaśnić podjęte działania zarówno głowie państwa, jak i społeczeństwu.
„Nie ma z kim rozmawiać” - Bogucki o Korwin-Piotrowskiej i resecie TK
Szef Kancelarii Prezydenta zdecydowanie odrzucił możliwość dalszych negocjacji z Anną Korwin-Piotrowską, która ogłosiła przejęcie kierowania Trybunałem Konstytucyjnym.
– Nie ma z kim rozmawiać – oświadczył.
Bogucki wyjaśnił, że jego wcześniejszy udział w rozmowach z Korwin-Piotrowską był sytuacją wyjątkową, wynikającą z prośby wiceprezesa TK Bartłomieja Sochańskiego.
– Trudno rozmawiać z osobami, które w sposób ostentacyjny łamią prawo – podkreślił.
Minister zakwestionował także legalność zaplanowanego na wtorek Zgromadzenia Ogólnego Sędziów TK. Przypomniał, że zgodnie ze stanowiskiem Kancelarii Prezydenta uprawnienia do kierowania Trybunałem nadal przysługują Bogdanowi Święczkowskiemu.
– Przepisy są jasne: Zgromadzenie Ogólne zwołuje prezes Trybunału Konstytucyjnego – zaznaczył.
Reset Trybunału Konstytucyjnego
Szczególnie istotna była jednak wypowiedź dotycząca przyszłości samego Trybunału. Zapytany, czy rozwiązaniem obecnego kryzysu powinien być całkowity reset TK i ponowny wybór jego sędziów, Bogucki odpowiedział:
– Ostatecznie tak.
Szef KPRP odniósł się również do propozycji Donalda Tuska dotyczącej przyjęcia ślubowania od wszystkich osób wybranych do TK przez Sejm obecnej kadencji. Zwrócił uwagę, że osoby te utrzymują, iż złożyły już ślubowanie w Sejmie.
– Ile razy mamy przyjmować to ślubowanie? – pytał.
Bogucki podtrzymał stanowisko, że prezydent Nawrocki nie podejmie czynności związanych z przyjmowaniem ślubowania do czasu rozstrzygnięcia zawisłego przed TK sporu kompetencyjnego.
Komentarze
0 komentarzyDodawanie komentarzy wymaga zalogowania.