Do skandalicznego zajścia doszło wczoraj w miejskim autobusie. W mediach społecznościowych pojawiło się nagranie, na którym zarejestrowano dorosłego mężczyznę, który wulgarnie atakuje dwie dziewczynki, ponieważ są Ukrainkami.
- „Gówniary wyrosły na naszych pieniądzach. Zaraz się to skończy. Będziecie wypie**** tam na swoją Ukrainę”
- mówi mężczyzna.
Kiedy jedna z dziewczynek pyta o powody agresji mężczyzny, ten odpowiada, że wie, gdzie ona mieszka. Gdy dziewczynka dopytuje, mężczyzna odpowiada, że na Ukrainie.
- „Nie, ja mieszkam w Polsce”
- odpowiada dziecko.
- „Nie pyskuj, nie pyskuj!”
- mówi mężczyzna.
W pewnym momencie jedna z dziewczynek prosi mężczyznę, by jej nie dotykał. Wówczas interweniować zaczęła jedna z pasażerek.
- „Nie dotykać? A ty co? Sama jesteś ukraińską kur. Wypie****** z tego kraju***”
- krzyczy agresor.
Okazało się, że mężczyzna to kierowca miejskich autobusów. Oświadczenie w sprawie wydał Miejski Zakład Komunikacyjny w Bielsku-Białej.
- „W toku prowadzonych wyjaśnień ustalono tożsamość osoby, która dopuściła się agresywnego zachowania. Okazało się, że jest to pracownik spółki zatrudniony na stanowisku kierowcy, od dłuższego czasu przebywający na zwolnieniu lekarskim. Wobec pracownika zostaną wyciągnięte konsekwencje służbowe, w tym zastosowane środki dyscyplinujące przewidziane przepisami prawa pracy”
- zapewniono.
Agresor trafił w ręce policji. Głos zabrał szef MSWiA Marcin Kierwiński.
- „Sprawca ataku na dziewczynkę w autobusie w Bielsku Białej został zatrzymany przez policję. Każda forma agresji spotka się ze zdecydowaną reakcją Państwa. Niech to będzie przestroga dla każdego hejtera - nie będziecie bezkarni”
- napisał na X.com.
Komentarze
0 komentarzyDodawanie komentarzy wymaga zalogowania.