Lubelski Urząd Wojewódzki poinformował, że dziś wcześnie rano uruchomiono syreny alarmowe w sześciu powiatach w związku z zagrożeniem atakiem z powietrza. Po kilkudziesięciu minutach alert o zagrożeniu został odwołano około godz. 5:00. Mieszkańcy w tym czasie alarmowali o słyszanych wybuchach.
- „Są one poważnie traktowane i weryfikowane, ale te zgłoszenia, które dotarły do naszych służb, nie znalazły potwierdzenia”
- wyjaśnił w rozmowie z PAP rzecznik wojewody lubelskiego Marcin Bubicz.
Ataki przy polskiej granicy
W związku z rosyjskimi atakami na Ukrainę i aktywnością odrzutowych bezzałogowych statków powietrznych Federacji Rosyjskiej, ostatniej nocy w polskiej przestrzeni powietrzne operowało polskie lotnictwo. W stan gotowości postawiono też naziemne systemy obrony powietrznej oraz rozpoznania radiolokacyjnego.
W czasie rosyjskiego ataku, zaledwie około 800 metrów od przejścia granicznego Dorohusk-Jagodzin jeden z bezzałogowców uderzył w samochód ciężarowy.
- „To putinowski terror »pukający« bezpośrednio do drzwi UE i NATO. Rosyjscy barbarzyńcy stoją u waszych bram, drodzy partnerzy”
- skomentował to zdarzenie w mediach społecznościowych minister spraw zagranicznych Ukrainy Andrij Sybiha.
Rzecznik Nadbużańskiego Oddziału Straży Granicznej major Dariusz Sienicki przekazał, że aktualnie ruch graniczny w tym miejscu odbywa się bez zakłóceń.
Komentarze
0 komentarzyDodawanie komentarzy wymaga zalogowania.