Jak poinformowała GDDKiA, ogłoszono przetarg na rozbiórkę placów i stacji poboru opłat w Żernicy, Bojkowie, Ostropie, Kleszczowie i Łanach. „Po usunięciu infrastruktury droga odzyska pełną przepustowość, a kierowcy nie będą musieli zwalniać przed dawnymi punktami poboru opłat” – przekazała Dyrekcja w komunikacie.

Pozostawione po likwidacji opłat bramki od lat były źródłem utrudnień. Zwężenia jezdni oraz ograniczenia prędkości prowadziły do tworzenia się korków, szczególnie w okresach wzmożonego ruchu wakacyjnego i świątecznego.

To jednak nie koniec zmian. Według informacji RMF FM w marcu 2027 roku wygaśnie umowa koncesyjna ze spółką Stalexport Autostrada Małopolska, która obecnie zarządza odcinkiem Katowice–Kraków. Po przejęciu trasy przez Skarb Państwa i GDDKiA przejazd dla samochodów osobowych oraz motocykli miałby także stać się bezpłatny.

Dla wielu kierowców oznaczałoby to koniec jednych z najwyższych opłat autostradowych w Polsce. Obecnie za przejazd 52-kilometrowym odcinkiem Katowice–Kraków kierowca samochodu osobowego płaci 18 zł na każdej z dwóch bramek. Łącznie daje to 36 zł w jedną stronę i 72 zł za podróż tam i z powrotem.