Ks. Dominik Chmielewski: Wpadamy w łapy szatana
Kim jest MARYJA? Czy to jedynie postać historyczna? Jaką rolę ma do spełnienia? Niezwykła rozmowa z ks. Dominikiem CHMIELEWSKIM, znanym rekolekcjonistą, kapłanie zakochanym w Matce Bożej.
Tag
Wszystkie artykuły powiązane z tagiem wiara.
Kim jest MARYJA? Czy to jedynie postać historyczna? Jaką rolę ma do spełnienia? Niezwykła rozmowa z ks. Dominikiem CHMIELEWSKIM, znanym rekolekcjonistą, kapłanie zakochanym w Matce Bożej.
Jeśli umrzesz, zanim umrzesz, to nie umrzesz, kiedy umrzesz – ten zawile brzmiący tytuł to temat spotkania z cyklu Ale Gość organizowanego przez Duszpasterstwo Akademickie Na Skale, który odbył się w Kolegiacie Łaskiej. Ks. Piotr z właściwym sobie poczuciem humoru, posługując się jak zawsze licznymi przykładami z życia, mówił o pełni życia. Można żyć albo wegetować. Można żyć w Bogu, bądź w "matrixie". Można być sobą, albo ciągle grać, udawać kogoś, kim nie jestem. Trzeba zadać śmierć temu wszystkiemu co jest udawaniem, zanim umrzemy, by doświadczyć prawdziwego życia w Bogu- mówił ks. Pawlukiewicz.
„Jezu mój, niczego innego nie pragnę, tylko miłości. Chcę Cię kochać tak bardzo, jak tylko stworzenie może ukochać Boga, Ty, mój Jezu, więcej nikt! […] O nic Cię tak gorąco nie proszę, jak o to, bym Cię nigdy ani cieniem grzechu dobrowolnego nie obraziła”.
Holandia przez całe dziesięciolecia była epicentrum zepsucia moralnego. Także w Kościele katolickim. Zniszczono tam litrugię, przestano nauczać wiary, oddano się duchowi czasu. Dziś do kościoła chodzi co niedziela 1 procent Holenderów - to około 170 tysięcy osób w całym, 17-milionowym kraju. Kardynał Wilhelm Eijk w rozmowie z portalem "Life Site News" mówi, dlaczego to tego doszło - i gdzie leży nadzieja na odnowę.
Rok 1381 był szczególnie szczęśliwy dla Antoniego Lotti i jego żony Amaty, mieszkańców wioski Roccaporena w górach Umbrii (centralna część Italii). Spełniło się ich wielkie pragnienie – po latach wyczekiwania i próśb wznoszonych do Boga, zostali wreszcie rodzicami. Na świat przyszła córeczka Rita, w przyszłości stygmatyczka i mistyczka...Według starej tradycji poczęcie dziecka miał zapowiedzieć Amacie anioł. Kilka dni po narodzinach Rity miało miejsce niezwykłe zdarzenie. Na twarzy leżącej w kołysce dziewczynki usiadły pszczoły. Przez chwilę spacerowały po niej, raz po raz wchodząc do ust dzieciny. Nie uczyniły jej jednak żadnej krzywdy...Dziewczynka rosła otoczona miłością matki i ojca. Była niezwykle pobożnym dzieckiem, bardzo lubiła się modlić. Wcześnie znalazła sobie kierownika duchowego. Został nim żyjący w jednej z grot w okolicach Roccaporena mnich. Kontakt z mieszkającymi w pobliskiej Cascii augustianami i augustiankami zaowocował zafascynowaniem Rity duchowością zakonu. Nic dz
Istnieje pewna specyficzna argumentacja ateistyczna, która atakuje wolną wolę u chrześcijan. Przeciwnicy konceptu wolnej woli twierdzą, że wszystko w przyrodzie jest zdeterminowane wzajemnymi powiązaniami przyczynowo-skutkowymi i tym samym teista, będąc zawsze od czegoś zależnym w swych zachowaniach, nigdy nie ma wolnego wyboru. Ich zdaniem człowiek jest „produktem końcowym” ewolucji darwinowskiej i doboru naturalnego a tym samym jego zachowania są ściśle zdeterminowane przez instynkt, który wyewoluował na skutek określonych procesów. Z tego punktu widzenia ludzie są jak biologiczne roboty zaprogramowane wyłącznie na określone działanie (głównie rozmnażanie) i nie są wolni w swych zachowaniach. Na ich postępowanie wpływa nie tylko zapisany w genach „program”, ale również czynniki zewnętrzne i teraźniejsze.
Nie wiesz dokąd zmierzasz? Chcesz poczuć pokój serca? Realizuj wolę Boga. Powiem Ci jak to zrobić! Zobacz vloga ks. Śliżewskiego z serii #Batman
- Parę godzin temu dzwonili do mnie klerycy z naszego seminarium, którzy zostali opluci na Plantach w Krakowie” – powiedział bp Janusz Mastalski. 20 maja w kościele św. Marii Magdaleny w Cieszynie biskup pomocniczy krakowski sprawował Mszę świętą i wygłosił wykład w ramach „Wieczorów Melchiorowskich”
Doświadczenie śmierci, które zmieniło życie!
Św. Jan urodził się w Pomuku (Nepomuk) koło Pragi. Rok jego przyjścia na świat nie jest dokładnie znany. Jego ojciec, Velfia, byl miejscowym urzędnikiem. Pierwsza ścisła wiadomość o Świętym pochodzi z roku 1370. Figuruje on wtedy jako kleryk zatrudniony w charakterze notariusza w kurii biskupiej w Pradze. W roku 1380 został wyświecony na kapłana i otrzymał probostwo przy kościele św. Galla (Gawla) w Pradze. Równocześnie pełnił dalej obowiązki notariusza przy arcybiskupie Janie Jenzensteinie. W roku 1381 metropolita wysłał Jana na studia uniwersyteckie w Pradze a potem w Padwie (1382-1387). Wrócił do Pragi w charakterze doktora prawa. Został mianowany kanonikiem - proboszczem przy kolegiacie św. Idziego, a dwa lata później kanonikiem - proboszczem przy kościele św. Piotra i Pawła w Wyszechradzie. W roku 1390 arcybiskup mianuje św. Jana archidiakonem i proboszczem w Saaz. Niedługo tu wszakże zabawił, gdyż stad metropolita powołał Jana na swojego wikariusza generalnego.
Czytam, że ludzie odchodzą z Kościoła, bo okazało się, że księża są hipokrytami, a biskupi (niektórzy) kryli przestępców.
Prof. Grzegorz Kucharczyk: Walka z katolicyzmem przybiera na sile
Jak być szczęśliwym? Czym jest powołanie? Na czym polega powołanie?