Kościół
Podczas spotkania z pracownikami telewizji TV 2000 (należącej do włoskiego episkopatu) Franciszek mówił o misji katolickich mediów. Podkreślił, że mają one chronić przekaz przed wypaczeniami, przed uleganiem propagandzie, ideologiom czy celom politycznym. Przede wszystkim potrzebna jest odwaga mówienia szczerze i z pełną wolnością.„Jeśli jesteśmy naprawdę przekonani o tym, co mamy powiedzieć, przychodzą nam [do głowy właściwe] słowa. Jeśli jednak martwimy się o aspekty taktyczne, uprawiamy taktykę, będziemy mówili w sposób sztuczny i mało komunikatywny, mdły, laboratoryjny. A tak niczego się nie przekazuje. Trzeba też być wolnym, gdy chodzi o mody, frazesy, z góry ustalone formuły, które ostatecznie niweczą zdolność komunikowania. Trzeba rozbudzać na nowo słowa. Każde słowo ma w sobie iskrę ognia, życia” - mówił Franciszek. Ojciec Święty przestrzegł też przed szerzeniem dezinformacji: „Trzeba mówić do całych osób, do ich umysłów i serc, aby umiały one widzieć nie tylko to, co jest w be