Mężczyzna nie może patrzeć na zło z boku. Dlatego w odpowiedzi na bluźnierstwa, mężczyźni chwycili za najpotężniejszy oręż
Do boju w Imię Jezusa i Maryi! „Miej współczucie z Sercem Twej Najświętszej Matki otoczonym cierniami, którymi niewdzięczni ludzie wciąż Je na nowo ranią, a nie ma nikogo kto by przez akt wynagrodzenia te ciernie powyciągał” - te słowa skierował Jezus do siostry Łucji, jednej z wizjonerek z Fatimy, 10 grudnia 1925 roku w Pontevedra w Hiszpanii. „Przyszliśmy, by wynagradzać naszej Matce za bluźnierstwa i zniewagi, jakich doznaje ona zwłaszcza na ziemi polskiej” - mówi jeden z uczestników Męskiego Różańca.