Wiadomości
Takie zapowiedzi przynosi dzisiejsza „Gazeta Wyborcza”, ale donoszą o tym również moi informatorzy z PO. I nie ma co ukrywać bardzo mnie to cieszy, bo to najlepsza droga do klęski wyborczej Platformy w nadchodzących wyborach, a także dowód na to, że jej liderzy całkowicie stracili wyborczy słuch. Źródłem klęski wyborczej Bronisława Komorowskiego było bowiem właśnie to, że zrobiono z niego (nie bez jego współpracy) lidera Polski lewicowej, symbol gender, in vitro i związków partnerskich. I właśnie taki model (dodajmy nieszczególnie dobrze przystający do fizjonomii – także tej politycznej – kandydata) został przez Polaków – szczególnie tych młodych – odrzucony.