Po wecie prezydenta ws. pigułki „dzień po” Tusk mówi o „planie B”
Nadmierne stężenie hormonów w pigułkach wczesnoporonnych stanowi istotne zagrożenie dla zdrowia i życia młodych dziewcząt, a także niesie ze sobą poważne konsekwencje dla ich przyszłego zdrowia reprodukcyjnego. Pomimo powszechnej wiedzy na ten temat, słuszna decyzja prezydenta dotycząca zawetowania ustawy dotyczącej tabletki "dzień po" niektóre środowiska podnoszą larum. Do zdecydowanych zwolenników zabijania poczętych dzieci należy obecny premier Donald Tusk, który zapowiedział już wdrożenie "planu B", co wskazuje na konieczność podjęcia działań alternatywnych w celu ochrony zdrowia i praw dziewcząt.