Finowie: powstańcie i odrzućcie islamizację!
Francuski polityk wypowiada się ostro na temat arogancji i okrucieństwa muzułmanów, zobacz:
Kategoria
Sekcja: Zagrożenia
Francuski polityk wypowiada się ostro na temat arogancji i okrucieństwa muzułmanów, zobacz:
Przedstawiciele mniejszości religijnych w Turcji informują o rosnących obawach chrześcijan i żydów przed zagrożeniem islamskim ekstremizmem.
Muzułmańscy imigranci ubiegający się o azyl w Niemczech swobodnie kursują przez polsko-niemiecką granicę z do Zgorzelca.
Policja austriacka zastanawia się, czy 21-letni mężczyzna, który próbował w piątek rozjechać przechodniów na chodniku w Wiedniu, krzycząc „Allahu akbar” miał jakieś motywy polityczne lub religijne. Mężczyzna jest pochodzenia tureckiego, ale urodzony w Austrii. Nikogo nie udało mu się zranić ani zabić, ponieważ przechodnie uciekli. W chwili aresztowania nadal krzyczał „Allahu akbar”. O jego powiązaniach z grupami terrorystycznymi policja nic nie wie.
Deklinizm* jest w modzie. W ostatnich latach powstał szereg książek i artykułów dotyczących „upadku Zachodu”. Być może najbardziej znamienitym tego przykładem jest bestseller Marka Steyna „America Alone”.
Przyjechał właśnie do nas mój kolega, Thomas Flichy de la Nueville, z St. Cyr w Coëtquidan. Thomas skończył uniwersytet paryski nr. IV, czyli Sorbonę. Jest profesorem nauk międzynarodowych. Jednocześnie jest katolickim tradycjonalistą, ojcem sześciorga dzieci, arystokratą, konserwatystą oraz monarchistą. Niedawno w „Providence: A Journal of Christianity and American Foreign Policy” (https://providencemag.com/) opublikował esej o „powrocie oficerów” we Francji. Tekstem tym zaszokował większość czytelników amerykańskich, waląc prosto w oczy, że w jego kraju od co najmniej II wojny światowej do władzy i żłoba dorwało się chamstwo, które nie wie, co to praca społeczna albo służba ojczyźnie, moralnie relatywni i skorumpowani parweniusze, którzy wyszydzają dawny etos poświęcenia. Ale skończyły się ich czasy, idzie doba przesilenia, a na scenę wracają oficerowie. Pytałem go, czy będzie zamach stanu. Odparł, że zanim armia wkroczy, musi nastąpić zupełna zapaść społeczeństwa i państwa. Ciekawe,
Tareq Oubrou jest liderem społeczności islamskiej we francuskim mieście słynącym z produkcji wina – Bordeaux – którego jednak zwolennicy Oubrou nie mogą skosztować.
39-letnia Wahida Mohamed Al-Jumaily jest postrachem ISIS i otrzymała już groźby od lidera ugrupowania kalifa Al-Bagdadiego, ponieważ w zemście za śmierć rodziny bez skrupułów zabija dzihadystów, obcina im głowy i je gotuje.
W północnych Włoszech wprowadzono prawo zwane "antymeczetowym".
Premier Słowacji nie ma najmniejszych wątpliwości - dawne plany Angeli Merkel, by rozdzielać uchodźców między państwa europejskie pozostaną jedynie melodią przeszłości.
W obozie Moria, który znajduje się na wyspie Lesbos, doszło do gwałtu na 16-letnim chłopcu z Pakistanu. Sprawą zajęła się grecka policja – sprawców zatrzymano.
Czy Francję czeka wojna domowa? Jeden z tamtejszych politologów, uważa, że właśnie do tego zmierzają działania islamskich terrorystów - czytamy na łamach portalu Euroislam.pl.
Wielki Mufti, przywódca muzułmanów dr Ibrahim Abu Mohammed, skrytykował pogląd Australijczyków, że „muzułmanie się nie integrują”. Zrobił to jednak po arabsku, a jego słowa były tłumaczone na angielski, co zostało obśmiane przez media.
W świecie ogarniętym przez islamski fanatyzm umierają nie tylko ludzie, ale również wszelkie dobra kultury...
Jordański pisarz, Nahed Hattar został dziś zamordowany przed budynkiem sądu w Ammanie. Miała odbyć się tam rozprawa w związku z zarzutem o obrazę uczuć religijnych oraz naruszenie prawa poprzez udostępnienie karykatury szerokiej publiczności, czego miał dopuścić się Hattar.