Metropolita katowicki z koronawirusem. Jest apel archidiecezji
Biuro prasowe Archidiecezji Katowickiej potwierdziło, że abp Wiktor Skworc, metropolita katowicki, jest zakażony koronawirusem. Abp Skworc przebywa w izolacji domowej.
Kategoria
Sekcja: Zagrożenia
Biuro prasowe Archidiecezji Katowickiej potwierdziło, że abp Wiktor Skworc, metropolita katowicki, jest zakażony koronawirusem. Abp Skworc przebywa w izolacji domowej.
Już blisko 200 tys. osób podpisało się pod deklaracją trzech słynnych naukowców, nazwaną „Deklaracją z Great Barrington”. Dokument ten przestrzega przed katastrofalnymi skutkami dla zdrowia fizycznego i psychicznego społecznej izolacji.
W czasie dzisiejszej konferencji prasowej dot. pandemii koronawirusa premier Mateusz Morawiecki był pytany, czy rząd bierze pod uwagę powrót do zdalnej edukacji. Szef rządu podkreślił, że cały czas trwa dyskusja na ten temat, jednak rząd szuka dziś rozwiązań hybrydowych, biorąc pod uwagę negatywne skutki edukacji w trybie zdalnym.
- „Dzisiaj zaczynamy naciskać hamulec. Mój apel jest taki, żebyśmy ten hamulec naprawdę naciskali razem. To, z jaką siłą naciśniemy hamulec, przesądzi w najbliższych dniach o tym, czy będziemy mieli w najbliższych dniach do czynienia z dalszą eskalacją liczby zachorowań, czy uda nam się ją zahamować” – powiedział na dzisiejszej konferencji minister zdrowia Adam Niedzielski.
W Polsce zmagamy się obecnie z dużym przyrostem zakażeń koronawirusem. Z tego powodu rząd zdecydował się na wprowadzenie obostrzeń w całym kraju. Prof. Krzysztof Simon podkreśla, że zakażenie nowym koronawirusem jest niebezpieczne nie tylko dla osób starszych i cierpiących na inne choroby.
Goście „Salonu Dziennikarskiego” rozmawiali na temat wzrostu zakażeń koronawirusem w Polsce i wprowadzonej dziś żółtej strefy na terenie całego kraju. Publicysta „Do Rzeczy” Piotr Semka przekonywał, że jeżeli liczba zakażeń będzie rosnąć, konieczny okaże się ponowny lockdown. Z koeli reżyser Maciej Pawlicki przypomniał, że co roku jesienią mamy duży przyrost zakażeń wirusami.
Bardzo często, zwłaszcza młodzi ludzie, przechodzą zakażenie koronawirusem bez żadnych objawów choroby albo przy bardzo niewielkich objawach. Bezobjawowe przejście zakażenia to na świecie od 50 do 70 proc. wszystkich zakażeń wirusem SARS-CoV-2. Jak rozpoznać, że przeszliśmy koronawirusa?
Ministerstwo Zdrowia poinformowało właśnie, że w Polsce potwierdzono w ciągu ostatniej doby 5300 nowych zakażeń koronawirusem. Najwięcej, bo aż 816 przypadków odnotowano w województwie mazowieckim.
- Nie należy się dziwić wzrostem zachorowań na COVID-19, ponieważ od lata eksperci przepowiadali taką sytuację. I, szczerze mówiąc, teraz przeraża mnie to zdziwienie – powiedział wirusolog prof. Krzysztof Pyrć z Uniwersytetu Jagiellońskiego.
W rozmowie z portalem DoRzeczy.pl prezes Ordo Iuris Jerzy Kwaśniewski przekonuje, że apel rządu o noszenie maseczek może być rozumiany jedynie jako prośba, ale nie może podlegać żadnym sankcjom. W ocenie prawnika obowiązek zasłaniania ust i nosa nie ma odpowiedniej podstawy prawnej.
Ministerstwo Zdrowia poinformowało właśnie o kolejnych zakażeniach koronawirusem w Polsce. W ciągu ostatniej doby potwierdzono ich 4739.
Wciąż pojawiają się głosy dot. możliwości ponownego zamknięcia szkół ze względu na pandemię koronawirusa. Wątpliwości rozwiewa wicerzecznik partii rządzącej Radosław Fogiel, który zapewnia, że obecnie rząd takiej decyzji nie bierze pod uwagę. Zaznaczył przy tym, że wiele zależy od przestrzegania restrykcji w najbliższym czasie.
„Niezależnie od tego, czy ktoś był wierzący czy nie, przyczyną opętania jest zwrócenie się na serio do czegoś złego: «zanurzenie się w ciemność» okultyzmu, jakim jest np. satanizm” – mówi nowojorski psychiatra dr Richard Gallagher.
Wczoraj premier Mateusz Morawiecki ogłosił, że od jutra na terenie całego kraju obowiązywać będą restrykcje, jakie wcześniej obowiązywały w żółtych strefach. Oznacza to, że w przestrzeni publicznej wszyscy będziemy musieli zakrywać usta i nos, także na wolnym powietrzu. Wobec obowiązku noszenia maseczek pojawia się wiele wątpliwości, a nie brakuje też osób przekonujących, że nakaz ten jest nielegalny. Jak więc rzeczywiście wygląda sprawa z maseczkami?