Koronawirus w Polsce: Potwierdzono 4739 nowych zakażeń. Nie żyją 52 osoby - zdjęcie
09.10.20, 08:50Fot. via Pixabay - fernandozhiminaicela

Koronawirus w Polsce: Potwierdzono 4739 nowych zakażeń. Nie żyją 52 osoby

14

Ministerstwo Zdrowia poinformowało właśnie o kolejnych zakażeniach koronawirusem w Polsce. W ciągu ostatniej doby potwierdzono ich 4739.

Nowe infekcje dotyczą województw:

małopolskiego (724), mazowieckiego (521), śląskiego (490), wielkopolskiego (436), pomorskiego (388), podkarpackiego (368), łódzkiego (363), kujawsko-pomorskiego (324), dolnośląskiego (250), świętokrzyskiego (192), lubelskiego (185), zachodniopomorskiego (130), podlaskiego (117), opolskiego (116), warmińsko-mazurskiego (102), lubuskiego (33).

Jak podaje ministerstwo, z powodu COVID-19 zmarło 6 osób:

(wiek-płeć, miejsce zgonu): 63-M, 88-M Inowrocław, 54-M Świętosław, 91-M Bydgoszcz, 85-K Łódź, 78-K Busko-Zdrój.

Z powodu współistnienia COVID-19 z innymi schorzeniami zmarło 46 osób (wiek-płeć, miejsce zgonu): 69-K Kędzierzyn-Koźle, 81-K, 72-M Ostróda, 67-M, 74-M Grudziądz, 86-M, 74-K, 85-M Warszawa, 82-M Siedlce (mieszkaniec woj. lubelskiego), 78-M Puławy, 69-M Biłgoraj, 85-K, 92-M Lublin, 70-M Zgierz, 89-K Wieluń, , 93-K, 89-M Łódź, 72-M, 45-M, 72-K Poznań, 88-M Rawicz, 97-K Baszków, 67-M, 71-M Racibórz, 66-M, 95-K Gliwice, 65-M Mysłowice, 84-M Cieszyn, 73-K Piekary Śląskie, 62-M Łódź (mieszkaniec woj. śląskiego), 84-M, 51-M Białystok, 74-K, 76-M, 74-K Oświęcim, 64-M Chrzanów, 58-M Jelenia Góra, 79-M, 60-M Wrocław, 77-M Starachowice, 70-K Szczecin, 80-M Wejherowo, 87-M, 93-M Gdańsk, 85-K Koleczkowo, 65-M Słupsk.

Na koniec podsumowano:

Liczba zakażonych koronawirusem: 116 338/2 919 (wszystkie pozytywne przypadki/w tym osoby zmarłe).

dam/twitter,Fronda.pl

Komentarze (14):

Nie rozumiem2020.10.9 15:03
W Polsce zyje 38 milionow obywateli. Na koronowirusa zmarlo 52 osoby. Jaki to procent?
Torchwood2020.10.9 12:35
Zapomnieliście o "kalendarium koronopaniki"?
Anonim2020.10.9 11:29
znam kogoś co znał osobę zmarłą.. W KOŃCU... człek by sobie spokojnie żyl gdyby nie zarazili go w szpitalu ci co prawią morały jak się chronić przed infekcją, przypuszczalnie gdyby nie hospitalizacja wirusa przechorował by w domu mimo chorób dodatkowych
Ja znam taką jedną2020.10.9 17:22
co zdążyła zrobić dwa fakultety z wirusologii od początku epidemii. Wcześniej była jedynie magistrą psychologii. Prawie każdego dnia podsyłała mi rozmaite "przełomowe" artykuły i filmy z żółtymi napisami. I tłumaczyła swoimi słowy, żeby nie nosić szmaty bo od tego dostanę grzybicy płuc i temu podobnych. Aż w końcu któregoś dnia zamilkła. Po około dwóch tygodniach napisała że jej matka i ona są w szpitalu, a siostra z lżejszymi objawami uziemiona przez wirusa w domu.
chcialo sie wyplaszczania na lato to mamy na zime2020.10.9 10:27
w tym miesiacu zakazone bedzie nawet 10 % ludzi - sportowcy prawde powiedza, czy na 3mln "chorych" dzieje sie cos ponad norme? znacie slabszy wirus? cala pogon szczecin, pol wisly krakow i masa innych mniejszych ognisk w piascie cracovii legii slasku wrocal itd, wirus jest wszedzie
Anonim2020.10.9 10:31
sprawdzilem kraje jugoslawianskie ktore wg doniesien mialy problemy w lato i naprawde mozemy im pozazdroscic statystyk, tak samo jak nieszczepionej szwecji i szczepionej bialorusi gdzie bylo zero restrykcji
Będzie jeszcze więcej dzisiaj?2020.10.9 9:38
Andrusiewicz wyjaśnia kwestię testów (zrobiono ich o połowę mniej niż ubiegłej doby). - To wzbudziło też nasze zaniepokojenie. Mamy cztery województwa, w których laboratoria mogły nie wpisać poprawnie liczby wykonanych testów. Nie wysyłaliśmy SMS-a z taką informacją, czekamy, aż te województwa dokonają korekty, wyślemy wówczas prawidłowe dane - powiedział.
Hipokryzja frondy2020.10.9 9:08
Morawiecki ! Przeproś !
Morawiecki2020.10.9 9:08
Proszę nie ulegać fałszywym złudzeniom i nie panikować. Krzywa się wypłaszcza, a chorych będzie coraz mniej. Wirus jest w odwrocie, do końca roku epidemia sama się skończy.
Brawo Polska! Brawo Andrzej Duda!2020.10.9 9:06
Proponuję taki układ: Wszyscy protestujący przeprowadzają się do osobnego miasta, wydzielonego od reszty kraju (nie wolno im go opuszczać aż do odwołania stanu epidemii przez władze). Tam spokojnie sobie żyją bez żadnych obostrzeń. W przypadku pojawienia się we wspomnianym mieście ogniska epidemii radzą sobie na własną rękę. Ciekawe ilu z oburzonych przeciw "durnym obostrzeniom" zgodziłoby się na taki układ?
jarek2020.10.9 9:35
Ja bym chciał.
ja2020.10.9 10:14
ja
Tomasz2020.10.9 10:44
A dlaczego nie bojący się wirusa?
Grzegorz Strzemecki2020.10.9 8:58
Proszę nie ulegać fałszywym złudzeniom i nie panikować. Krzywa się wypłaszcza, a chorych będzie coraz mniej. Wirus jest w odwrocie, do końca roku epidemia sama się skończy.