Szef ukraińskiego MSZ: Jesteśmy dwa kroki od porozumienia z Rosją
Minister spraw zagranicznych Ukrainy Dmytro Kułeba poinformował, że jego kraj jest bardzo bliski osiągnięcia porozumienia z Rosją w kwestii eksportu ukraińskiego zboża.
Kategoria
Sekcja: Wschód
Minister spraw zagranicznych Ukrainy Dmytro Kułeba poinformował, że jego kraj jest bardzo bliski osiągnięcia porozumienia z Rosją w kwestii eksportu ukraińskiego zboża.
Jak informuje niezależny rosyjski portal Meduza, w rosyjskiej stolicy – Moskwie, częściowo z publicznych pieniędzy tworzony jest pułk najemników, którzy mają zostać wysłani na wojnę toczącą się na Ukrainie.
Odzyskanie przez wojsko ukraińskie z rąk rosyjskich okupantów Wyspy Węży okazało się być czynnikiem niezwykle istotnym dla udrożnienia blokowanego przez Rosjan eksportu ukraińskiego zboża.
Rosyjska armia realizująca na Ukrainie neoimperialne plany ekspansji krwawego dyktatora Władimira Putina, znajduje się w stanie głębokiego kryzysu, jeśli nie rozkładu – wynika z informacji ujawnionych przez Sztab Generalny Sił Zbrojnych Ukrainy.
„Niewątpliwie rosyjska klasa średnia odczuwa unijne restrykcje. Nie widać jednak, by dotychczasowe restrykcje skłaniały Rosję do zakończenia wojny i szukania porozumienia” – powiedział prof. Zbigniew Krasnodębski. Dodał, że w Europie Zachodniej mamy coraz częściej do czynienia z głosami, wedle których sankcje bardziej szkodzą krajom Zachodu niż Rosji.
Kolejne absurdalne oskarżenia wysuwane pod adresem Polski przez Rosję. Ponownie szef rosyjskiego wywiadu zagranicznego poinformował o rzekomych planach Polski co do zajęcia części terytorium Ukrainy.
„Ukraina walczy oczywiście o swoją wolność, ale wolna Ukraina oznacza wolną Polskę” – podkreślił wicepremier Mariusz Błaszczak, który spotkał się dziś w Kijowie z ministrem obrony Ukrainy Ołeksijem Reznikowem.
Propaganda Kremla dwoi się i troi, aby wzbudzić niechęć pomiędzy Polakami i Ukraińcami. Tym razem media Putina przekonują, że przyjmowanie uchodźców sprawi, iż Polacy „będą się żenić z atrakcyjniejszymi od Polek Ukrainkami”.
Każdego dnia media obiegają nagrania pokazujące skuteczność systemów artylerii rakietowej HIMARS, które na Ukrainę wysłały Stany Zjednoczone. Ekspert ds. wschodnich Grzegorz Kuczyński podkreśla, że dzięki tej broni Ukraińcy wreszcie mogą uderzać w Rosjan na całej długości aktywnego frontu i zwraca uwagę, iż wkrótce na front trafią trzy kolejne wyrzutnie.
Jak podają media, powołujące się na służbę prasową ukraińskiej marynarki wojennej, osiem statków przypłynęło na Ukrainę pod eskortą okrętów wojskowych, aby wznowić transporty zboża z Ukrainy. Statki przepłynęły kanałem Bystre łączącym Dunaj z Morzem Czarnym.
Do sieci trafił nagrania ukazujące moment trafienia w punkt dowodzenia rosyjskiej armii. Znajdował się tam między innymi rosyjski magazyn rakiet przeciwlotniczych.
Ukraińcy wymierzyli Rosjanom kolejny poważny cios. Jak się okazuje, w ataku na rosyjski sztab pod Chersoniem główną rolę odegrały znów HIMARS-y.
- Mówiliśmy o tym, że Putin i jego żuliki nie zdołają zniszczyć Fundacji do Walki z Korupcją. Przeciwnie – ona przekształci się w ogólnoświatową, międzynarodową fundację. Wszystko przygotowaliśmy i zrobiliśmy zgodnie z obietnicą – pisze w mediach społecznościowych odsiadujący wyrok dziewięciu lat pozbawienia wolności w kolonii karnej Aleksiej Nawalny.
Jak informuje PAP, powołując się na dane potwierdzone przez ukraiński wywiad, Rosja pod płaszczykiem niezależnej Donieckiej Republiki Ludowej chce skazać na karę śmierci dwóch żołnierzy pułku Azow, broniących Mariupola.
„Chciałbym uczcić polskie ofiary II wojny światowej. Polska ucierpiała w szczególny sposób podczas tyrańskich rządów nazistów i Sowietów” - napisał na Twitterze ustępujący ambasador Ukrainy w Berlinie Andrij Melnyk.