Polska jest jednym z najważniejszych partnerów Ukrainy. Udzielamy napadniętemu sąsiadowi nie tylko pomocy militarnej i humanitarnej, ale przyjmujemy też uciekające przed wojną kobiety i dzieci. Rosyjska propaganda próbuje więc od początku wojny wzbudzać niechęć Polaków do Ukraińców i Ukraińców do Polaków. Na kolejne mające temu służyć przedsięwzięcie w mediach społecznościowych uwagę zwrócił rzecznik ministra koordynatora służb specjalnych Stanisław Żaryn.
Jeden z siejących rosyjską propagandę portali przekonuje, że przyjmowanie przez Polskę uchodźców z Ukrainy „będzie obfitowało w nawiązywanie nowych związków między Polakami i Ukrainkami”, które mają być dla Polaków atrakcyjniejsze z uwagi na cechujący je konserwatyzm.
Stanisław Żaryn podkreśla, że w ten sposób propagandyści Kremla chcą wzbudzić niepokój wśród Ukraińców broniących swojej ojczyzny.
- „Omawiane działania informacyjne będą silnie oddziaływać na żołnierzy walczących na Ukrainie. Treści bowiem ma na celu stymulowanie wrogości wobec Polaków i szerzenie niepewności dot. losu członków rodziny tych, którzy zostali na Ukrainie”
- wyjaśnia rzecznik ministra Kamińskiego.
Szerzący w Polsce prorosyjską narrację portal publikuje tekst wpisujący się z rosyjskie oddziaływanie na społeczeństwo polskie i ukraińskie.
— Stanisław Żaryn (@StZaryn) July 12, 2022
Działania informacyjne mogą skutkować wytworzeniem niepewności wśród Ukraińców, którzy pozostali w kraju i walczą z Rosją.
1/5 pic.twitter.com/aLUap6hdTD
