Prorosyjscy separatyści - "mięso armatnie Putina"
Poborowi żołnierze samozwańczych republik z Doniecka i Ługańska traktowani są przez Rosję jako mięso armatnie. Trafiają bezpośrednio na front pomimo braku przeszkolenia i prawie bez ekwipunku.
Kategoria
Sekcja: Wschód
Poborowi żołnierze samozwańczych republik z Doniecka i Ługańska traktowani są przez Rosję jako mięso armatnie. Trafiają bezpośrednio na front pomimo braku przeszkolenia i prawie bez ekwipunku.
Rosyjski dyktator Władimir Putin chce w dość drastyczny sposób zmobilizować rosyjską gospodarkę w obliczu wywołanej przez niego i trwającej już od ponad czterech miesięcy zbrodniczej inwazji zbrojnej na Ukrainę.
Jak oceniają analitycy, Roja w ostatnim czasie koncentruje swoje siły w walce na odcinku donieckim, starając się przy tym okrążać wojska ukraińskie. W innych obszarach podobną taktykę stosują także Ukraińcy w stosunku do rosyjskich agresorów.
„Jeden cenny strzał i wróg traci sprzęt warty prawie 15 milionów dolarów. Na filmie widzimy spotkanie ukraińskich żołnierzy z rosyjskim systemem rakiet przeciwlotniczych Pancyr-S1” – czytamy w wpisie ukraińskiej armii na Facebooku.
Jak podały ukraińskie media ostatni przywódca ZSRR Michaił Gorbaczow trafił do szpitala.
Mała terytorialnie Wyspa Węży leżąca u wybrzeży Ukrainy na Morzu Czarnym ma położenie strategicznie. Jest jedną z nielicznych i leży blisko ujścia Dunaju, Rumunii, Mołdawii oraz Odessy.
Rejestrowanie tankowców w innych krajach to sposób na omijanie sankcji i dalsze dostawy ropy do Europy. Ale pomocną rękę do reżimu Władimira Putina przede wszystkim wyciągnęły Chiny, drastycznie zwiększając import rosyjskiej ropy w tak trudnym dla sojusznika momencie.
„Wyspa Węży to punkt strategiczny, a jej zdobycie znacząco zmienia sytuację na Morzu Czarnym” – oświadczył wczoraj wieczorem prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski i zapowiedział, że „Krok po kroku wypchniemy ich [rosyjskich okupantów] z naszego morza, ziemi i nieba”.
Należąca do Federacji Rosyjskiej, granicząca z Polską eksklawa w postaci obwodu kaliningradzkiego to miejsce, z którym podczas ewentualnego starcia z NATO Rosja będzie musiała się pożegnać – przyznają putinowscy aparatczycy.
Minister spraw zagranicznych Rosji Siergiej Ławrow postanowił odnieść się do wypowiedzi przedstawiciela Białego Domu, który stwierdził, że Rosja nie powinna obawiać się NATO, ani procesu jego rozszerzenia na wschód.
Naczelny dowódca Sił Zbrojnych Ukrainy generał Wałerij Załużny pokazał nagranie, na którym możemy zobaczyć polskie armatohaubice samobieżne Krab w akcji.
Mimo natychmiastowej reakcji ukraińskiego MSZ, ambasador Ukrainy w Niemczech Andrij Melnyk nie zrezygnował z wygłaszania skandalicznych opinii na temat Stepana Bandery. Dyplomata przekonuje w mediach społecznościowych, że jeden z przywódców odpowiedzialnej za ludobójstwo polskiej ludności cywilnej organizacji OUN-B został „wzięty na cel”.
Minister spraw zagranicznych Zbigniew Rau odbył rozmowę z szefem ukraińskiej dyplomacji Dmytro Kułebą, z którym omówił skandaliczną wypowiedź ambasadora Ukrainy w Niemczech Andrija Melnyka na temat UPA i Stepana Bandery.
„Wyspa Węży to punkt strategiczny, a jej zdobycie znacząco zmienia sytuację na Morzu Czarnym” – poinformował prezydent Ukrainy.
Europoseł Witold Waszczykowski skomentował wypowiedź ambasadora Ukrainy w Niemczech Andrija Melnyka, który postanowił stanąć w obronie Stepana Bandery. Były szef polskiej dyplomacji podkreśla, „wojna nie może być wymówką do zamrażania trudnych spraw”.