Święty Józef. Mistrz życia wewnętrznego
Św. Józef, Ojciec Chrystusa, jest zarazem twoim Ojcem i Panem. — Uciekaj się do niego. (Droga, 559)
Kategoria
Podkategoria: Wiara
Św. Józef, Ojciec Chrystusa, jest zarazem twoim Ojcem i Panem. — Uciekaj się do niego. (Droga, 559)
Szokującą zasadą polityki Jezusa Chrystusa, Jego receptą na lepszy świat, na lepsze ustroje polityczne i społeczne jest miłość do nieprzyjaciół. To przykazanie, które jest sercem religii Chrystusa, posiada jeszcze w Ewangelii inne sformułowanie, bardziej pikantne, bardziej gorszące, bardziej wzbudzające nasz sprzeciw. W Kazaniu na Górze Jezus mówi: Słyszeliście, że powiedziano: Oko za oko i ząb za ząb. A Ja wam powiadam: Nie stawiajcie oporu złemu. Lecz jeśli cię ktoś uderzy w prawy policzek, nadstaw mu i drugi Temu, kto chce prawować się z tobą i wziąć twoją szatę, odstąp i płaszcz. Zmusza cię kto, żeby iść z nim tysiąc kroków, idź i dwa tysiące. Dąj temu, kto cię prosi, i nie odwracaj się od tego, kto chce pożyczyć od ciebie (Mt 5, 38-42).
„Potrzebuję pokuty i potrzebuję zanieść to do grobu Bożego. Więc idę. Widzimy się w sierpniu. To będzie błogosławiony czas dla mnie i dla was, bo jesteśmy jedną rodziną. Odnawiajmy Kościół, bo musi wreszcie przyjść wiosna Kościoła” - powiedział o. Adam Szustak, który pieszo pielgrzymuje do Jerozolimy. „Postanowiłem, że pójdę pieszo z Krakowa, od grobu św. Jacka, pierwszego dominikanina, do grobu Pana Jezusa. Pójdę na około, przez Słowację, Węgry, Chorwację, Włochy, bo chciałbym poprosił jeszcze o błogosławieństwo papieża Franciszka” – powiedział o. Szustak.
W kolejnym odcinku rozważań nad przysięgą małżeńską ks. Marek Dziewiecki mówi o tym, co oznaczają słowa "nie opuszczę cię aż do śmierci".
Grzech ten jest tak obrzydliwy dla Mnie, który jestem najwyższą i wieczną czystością, że przez ten jeden grzech zniszczyłem pięć miast z wyroku mej boskiej sprawiedliwości (por. Mdr 10,6; Rdz 19,24-25; Iz 13,19; Rz 9,29), która nie mogła go ścierpieć. Tak wstrętny był Mi ten grzech. I nie tylko Mnie, lecz i samym diabłom (których ci nieszczęśni obrali sobie za swych panów). Nie aby czuli odrazę do złego: nie lubią oni dobra, lecz z powodu swej natury, która była naturą anielską, odpycha ich widok tego potwornego grzechu, popełnianego obecnie. Wprawdzie rzucają oni zatrutą strzałę pożądliwości, lecz, gdy dochodzi do samego grzechu, uciekają z powodu, który ci podałem
"Żywot i bolesna męka Pana Naszego Jezusa Chrystusa i Najświętszej Matki Jego Marji" wg widzeń świątobliwej Anny Katarzyny Emmerich.
Ostatnia niedziela kwietnia to zatwierdzony w kalendarzu duszpasterskim Konferencji Episkopatu Polski dzień szczególnej modlitwy za kierowców i wszystkich poruszających się po drogach. W tym roku hasłem obchodzonej 28 kwietnia Niedzieli Modlitw za Kierowców są słowa „W mocy Ducha z Miłością na każdej drodze”.
Druga niedziela w okresie Wielkanocy przypomina nam o niezwykle ważnym aspekcie przykazania miłości Boga i bliźniego. Oto bowiem miłosierdzie, tak często odmieniane dziś przez wszystkie przypadki w rzeczy samej jest pochyleniem się Boga nad grzesznikiem.
PIERWSZE CZYTANIEDz 5, 12-16Wiele znaków i cudów działo się przez ręce Apostołów wśród ludu. Wierzący trzymali się wszyscy razem w krużganku Salomona. A z obcych nikt nie miał odwagi dołączyć się do nich, lud zaś ich wychwalał.Coraz bardziej też rosła liczba mężczyzn i kobiet, przyjmujących wiarę w Pana. Wynoszono też chorych na ulice i kładziono na łożach i noszach, aby choć cień przechodzącego Piotra padł na któregoś z nich. Także z miast sąsiednich zbiegało się mnóstwo ludu do Jerozolimy, znosząc chorych i dręczonych przez duchy nieczyste, a wszyscy doznawali uzdrowienia.
Apostołowie nie wierzą w zmartwychwstanie ani Marii Magdalenie, ani uczniom z Emaus. Nie są w stanie uwierzyć, bo to, co się wydarzyło nie mieści się także w ich głowach. Pod tym względem niczym nie różnią się od nas.
Jak wyjaśnić fragmenty Biblii, podające nieprawdopodobnie długie okresy życia przedpotopowych patriarchów? Wszyscy mniej więcej wiemy, jak długo może żyć człowiek. Dzięki rozwojowi nauki, lepszej opiece medycznej, a także postępowi w innych dziedzinach, długość życia ludzi wyraźnie wzrosła, ale amerykańscy naukowcy ocenili, że nasze możliwości kończą się obecnie na 115 latach. Możliwy jest jedynie pewien margines, ale wynosi on nie więcej niż kilka lub kilkanaście lat. To górny limit długości ludzkiego życia. Ludzki organizm nie jest po prostu przygotowany na to, by trwać przez wieki. Istotę problemu stanowią m.in. nasze komórki. Jubilatom śpiewamy „Sto lat!”, ponieważ wiek ten osiągają tylko nieliczni. Według Księgi Rekordów Guinnessa niejaka Jeanne Calment dożyła 122 lat i 164 dni. Urodzona w r. 1875 zmarła w 1997. Francuzka do dziś pozostaje rekordzistką. Wiek, który według Biblii osiągali ludzie przez Potopem, przekracza nie tylko nasze współczesne wyobrażenia, ale wydaje się być c
Jeśli ta nowenna jest odmawiana przed świętem Miłosierdzia, to należy w każdym dniu dołączyć Koronkę do Miłosierdzia Bożego, bo nowenny z Koronki pragnie Pan Jezus jako przygotowania do tego święta. O tej nowennie (z Koronki) powiedział: W tej nowennie udzielę duszom wszelkich łask (Dz. 796). Jeśli z ufnością odmawiać będziemy nowennę, której Jezus zażądał od Siostry Faustyny (publikowaną niżej), to możemy otrzymać łaski z tytułu ufności, ponieważ konkretna obietnica z związana z tą nowenną dotyczyła tylko samej Siostry Faustyny.
Tradycyjna ascetyka była taka normalna, taka skierowana do zwyczajnych grzeszników, ludzi, którzy wciąż upadają i nie radzą sobie ze sobą, ze swoim grzechem. Nie wymagała od nich nie wiadomo czego, ale czerpała z głębokiej wiedzy o nas samych. Ot choćby takie wezwanie do codziennej, radykalnej świętości, która ma być prostsza, jeśli ma się świadomość, że jesteśmy do niej wezwani tylko dzisiaj.