Od ateizmu do relacji z Bogiem. Ks. Mieczysław Piotrowski
Od ateizmu do relacji z Bogiem. Ks. Mieczysław Piotrowski
Kategoria
Podkategoria: Wiara
Od ateizmu do relacji z Bogiem. Ks. Mieczysław Piotrowski
PIERWSZE CZYTANIE Warunki dobrej modlitwy
Jaki mamy wpływ na zbawienie siebie i innych? Ks. dr Jacek Kacprzak
Jak słuchać swojego Anioła Stróża? 4 porady ojca Pio
Ks. Piotr Pawlukiewicz: Co nam daje miłość bliźniego?
MODLITWA DO MATKI BOŻEJ O TRZEŹWOŚĆ W OJCZYŹNIE Maryjo, Królowo Polski i Wspomożycielko wiernych!
Objawienia w Gietrzwałdzie są jedynymi z uznanych przez Kościół katolicki za prawdziwe prywatnych objawień maryjnych w Polsce i jednymi z kilkunastu objawień prywatnych uznanych na całym świecie.
Jezusowe wołanie z krzyża o opuszczeniu przez Boga w ciągu wieków fascynowało mędrców, mistyków i zwykłych wiernych. Treść okrzyku stanowią słowa psalmu: „Boże mój, Boże mój, czemuś mnie opuścił?” (22,2). Teologowie zastanawiali się, czy Bóg może czuć się samotny. Najbardziej sceptyczni pytali nawet, czy Bóg w ogóle może odczuwać. A może wołanie Jezusa na krzyżu to tylko wołanie człowieka, a Jego boska natura w ogóle nie ma z nim nic wspólnego? Co odczuwał Jezus jako człowiek? - pytają psychologowie.
Gdy w Polsce upadł system komunistyczny, a wraz z nim tzw. „cortina di ferro” (żelazna kurtyna) izolująca nas od Zachodniej Europy, poczęły do nas przenikać niektóre modne na Zachodzie święta i obyczaje, wśród których znajdują się także „walentynki”, tj. „dzień zakochanych”.
Tak śpiewał swego czasu jeden z moich ulubionych pieśniarzy. I takiej prawdziwej miłości całe życie szukałam. Chciałam, by była jak ta opisywana przez św. Pawła: cierpliwa, łaskawa; taka, która nie zazdrości, nie unosi się gniewem – która wszystko przetrzyma. A tymczasem wszystkie moje związki z mężczyznami nie były w stanie przetrzymać najmniejszej różnicy zdań, a co dopiero życiowych burz
Obiecać komuś modlitwę to wielkie zobowiązanie. Wypowiedzieć zdanie: pomodlę się za Ciebie to wysoko postawiona poprzeczka i to przede wszystkim dla samego siebie. Dlaczego?
Przebaczenie rozstrzyga o naszym zbawieniu. Pan Jezus na końcu Modlitwy Pańskiej jeszcze raz wraca do tego, mówiąc: