Ks. Dziewiecki: o czym mówić ludziom w obliczu śmierci?
Ks. Marek Dziewiecki: Ból, lęk a nawet emocjonalny bunt w obliczu śmierci kogoś bliskiego, nie jest przejawem utraty wiary w Boga. Przeciwnie, jest potwierdzeniem wiary i więzi z Bogiem! Jeśli w godzinie wyjątkowego bólu buntuję się przeciw Bogu, to nie tylko uznaję to, że On istnieje, ale też traktuję Go jako mojego największego przyjaciela, któremu mogę wykrzyczeć i wypłakać największy nawet ból, żałobę, tęsknotę. „Stoicki” spokój byłby czymś dziwnym nie tylko w obliczu bólu rozstania z kimś, kto umiera, ale też w obliczu zachwytu i wzruszenia w obliczu niezwykłości ludzkiego życia, które zmierza do swego doczesnego kresu.