Jan Grosfeld: Odnajduję sens bycia żydem
Dominikanin Marcel Dubois pisze, że ludzie zazdroszczą Żydom ich wybrania. Dlaczego? Bo ludzie myślą – podobnie zresztą jak wielu Żydów – że wybranie to jest po ludzku coś wspaniałego. Że być wybranym to znaczy być kimś lepszym, kimś stojącym wyżej. A to jest kompletnie coś odwrotnego. To jest wybranie do tego, by być sługą Boga. To jest wybranie do tego, by być cierpiącym sługą Jahwe. Kto by to zaakceptował? Widzę nawet po wielu moich znajomych Żydach, że oni w gruncie rzeczy stali się poganami i nie chcą tego wybrania.