Odpowiednia pora na Dobrą Nowinę. Rozważanie na V niedzielę zwykłą - zdjęcie
07.02.21, 08:18fot. pixabay.com

Odpowiednia pora na Dobrą Nowinę. Rozważanie na V niedzielę zwykłą

3

W naszym planowaniu mamy pewne stałe punkty, które realizujemy o określonej porze. Czas pracy lub nauki wytycza godziny pozostałych zadań. To pory posiłków czas odpoczynku i pasji, czas dla rodziny i znajomych, czas na osobistą relację z Bogiem na modlitwie.

Od dziecka wiemy, że powinnością każdego katolika jest codzienna modlitwa. Zazwyczaj skupiamy się na tej porannej i wieczornej, bo ona otacza klamrą cały nasz dzień, ale warto przy podejmowaniu swoich obowiązków pamiętać, choćby przez akty strzeliste, o obecności Pana obok nas.

Po dniu głoszenia i czynienia cudów, przyszła pora na odpoczynek. Nie wiemy, ile mógł trwać skoro nasz Mistrz jeszcze przed wschodem słońca wyrusza na pustkowie, aby się modlić. Wiedział doskonale, że z rozmowy z Ojcem będzie miał siłę zarówno do głoszenia Dobrej Nowiny, jak i czynienia znaków, na potwierdzenie swoich słów.

Ks. Robert Młynarczyk | Archidiecezja Krakowska

mp/diecezja.pl

Komentarze (3):

katolicka kretynizacja polski 🇵🇱2021.02.7 8:32
rozmowy z Ojcem... co za pyerdolenie! te śmieszne modlitwy to jak rzucanie grochem o ścianę! równie dobrze można "rozmawiać" z krzesłem...
Andrzej2021.02.7 11:56
To porozmawiaj z krzesłem i nie zabieraj głosu w zagadnieniach których nie pojmujesz przypomnij sobie że :" milczenie jest złotem"
talihta2021.02.7 14:44
kretyn kut.s polski pierwszy czyta słowo boże bravo !!!!!