Fronda TV: Mówi Krakowskie Przedmieście
"Bohater", "wódz", "patriota" - te słowa przed Pałacem Prezydenckim padają teraz co chwila. Zobacz co Fronda TV, mówią ludzie którzy przyszli, by oddać hołd parze prezydenckiej.
Kategoria
Sekcja: Wiadomości
"Bohater", "wódz", "patriota" - te słowa przed Pałacem Prezydenckim padają teraz co chwila. Zobacz co Fronda TV, mówią ludzie którzy przyszli, by oddać hołd parze prezydenckiej.
"Pochowanie Świętej Pamięci Lecha Kaczyńskiego na Wawelu pomoże odbudować szacunek do urzędu Głowy Państwa" – napisali przedstawiciele Organizacji Monarchistów Polskich w specjalnym oświadczeniu.
Na 10 tys. euro grzywny skazał bawarski sąd w Ratyzbonie brytyjskiego biskupa lefebrystę Richarda Williamsona. Duchowny, zdaniem sądu, w świetle niemieckiego prawa dopuścił się przestępstwa negowania Holokaustu.
Podczas pogrzebu pary prezydenckiej w Krakowie Msza św. w Bazylice Mariackiej zostanie odprawiona po łacinie ze względu na uczestnictwo gości z całego świata. Eucharystii będzie przewodniczył dziekan Kolegium Kardynalskiego kard. Angelo Sodano.
Śmierć polskiego prezydenta i 95 innych osób wpływowy rosyjski ideolog Aleksandr Dugin uznał za przejaw "immanentnej sprawiedliwości". Bo celem ich wizyty miał być - jego zdaniem - czarny PR.
Jak pewnie wielu Polaków, również i ja zadaję sobie pytanie, po co doszło do tragedii w Smoleńsku? I jak równie wielu - mam nadzieję, że ta ofiara, jaką złożyła blisko setka osób, nie zostanie zmarnowana - pisze Jakub Bator, asystent zmarłego w tragedii pod Smolenskiem posła Wassermanna. - Nadzieją są młodzi - dodaje.
Nad trumną prezydenta płaczą ci, którzy nim pogardzali i prześcigali się w szyderstwach. - Nie mogę tego słuchać - mówi pisarz Jarosław Marek Rymkiewicz. Z kolei prof. Paweł Śpiewak przyznaje, że jest porażony poczuciem wyższości elit nad resztą społeczeństwa. "Czego tak bardzo się boicie?" - pyta w obliczu sporów w czasie żałoby, Robert Mazurek.
Naukowcy z Uniwersytetu Newcastle wszczepili materiał genetyczny chorych rodziców do komórki jajowej zdrowej kobiety. W ten sposób powstały zarodki, które po ośmiu dniach musiały zginąć, gdyż tak zażyczyła sobie agencja „bioetyczna”.
Polaków i Rosjan często dzieliła historia. Bywało, że w sercach po obu stronach pałała nienawiść albo niezrozumienie. Wspólny ból, wspólny płacz i wspólna żałoba mogą to jednak zmienić – zwraca się do Rosjan redaktor naczelny „Gazety Wyborczej” Adam Michnik. Tekst jego listu gazeta opublikowała i po polsku, i po rosyjsku.
Chmura pyłu wulkanicznego, która dotarła nad Polskę, przez moment postawiła pod znakiem zapytania datę pogrzebu pary prezydenckiej. Minister kancelarii prezydenta Jacek Sasin twierdzi jednak, że termin pogrzebu nie zostanie przesunięty i obchody odbędą się planowo w sobotę i niedzielę.
Już w sobotę rozpoczną się pogrzeby ofiar katastrofy lotniczej w Smoleńsku. Jako pierwszy pożegnany zostanie dowódca Wojsk Lądowych gen. Tadeusz Buk, w poniedziałek odbędą się pochówki m.in. prezydenta Ryszarda Kaczorowskiego i prezesa NBP, Sławomira Skrzypka.
Trzeba uszanować podjętą decyzję, której zamysłem jest upamiętnienie wszystkich ofiar katastrofy, niemającej precedensu w historii Polski, w Krakowie, w miejscu o historycznym znaczeniu dla naszej ojczyzny – napisali w oświadczeniu biskupi. Wzywają też, by szanować czas żałoby narodowej.
- Trzeba było dopiero tej ofiary życia prezydenta i 95 innych osób, by wreszcie świat dowiedział się o Katyniu – powiedział historyk kultury i nauki prof. Julian Dybiec z Instytutu Historii Uniwersytetu Jagiellońskiego. - I to jest ta perspektywa historyczna, która uzasadnia istotę pochówku prezydenta Lecha Kaczyńskiego na Wawelu – dodał.
Na procesie wytoczonym Krzysztofowi Wyszkowskiemu z powództwa Lecha Wałęsy zeznawał w czwartek major SB Janusz Stachowiak. Funkcjonariusz zeznał, że rejestrował Lecha Wałęsę jako tajnego współpracownika (TW) o pseudonimie "Bolek" a Wałęsa przysięgał nawet "na krzyżyk", że będzie sumiennie pracował dla resortu.
Janusz Palikot to główna broń Platformy Obywatelskiej przeciwko prezydentowi Lechowi Kaczyńskiemu. Spora część jego działalności poselskiej polegała na dyskredytowaniu i obrażaniu prezydenta Polski. Służyły mu do tego organizowane happeningi i blog, z którego dziennikarze ochoczo podchwytywali obelgi. W czwartek wieczorem Lublinianie powiedzieli: dość.