Rząd straszy Polaków "grzechem ekologicznym"
Kobieta przyznaje księdzu, że pali śmieci za domem. Obruszony duchowny wymienia listę trujących substancji – wykrzykuje: "Siarczki! Chlorowodór! Cyjanowodór!". Na koniec dodaje, że "nie warto sobie sumienia zaśmiecać". Groteska? Nie, to nowa reklama Ministerstwa Środowiska.