Biskupi jasno stwierdzają, że w obliczu śmierci i tragedii narodowej po, indywidualne racje powinny ustąpić na rzecz jedności i godności całego narodu. - Trzeba uszanować podjętą decyzję, której zamysłem jest upamiętnienie wszystkich ofiar katastrofy, niemającej precedensu w historii Polski, w Krakowie, w miejscu o historycznym znaczeniu dla naszej Ojczyzny – napisali w oświadczeniu.

Prezydium KEP prosi o trwanie w atmosferze modlitwy i skupienia oraz o godny udział w pogrzebach ofiar katastrofy. Hierarchowie podkreślają, że katastrofa pod Smoleńskiem wyzwoliła nie tylko w Warszawie, ale też w innych częściach Polski i poza jej granicami, wrażliwość, jedność i solidarność wśród ludzi.

Oświadczenie, które przekazał sekretarz generalny KEP, bp Stanisław Budzik spowodowane jest kilkoma protestami przeciwko pochowaniu pary prezydenckiej na Wawelu. Te kilka protestów w oczach mediów szybko urosły do "podziałów narodu". Pisaliśmy, że w pierwszym takim proteście, we wtorek pod krakowską kurią brali udział działacze Platformy Obywatelskie

Apel Episkopatu podpisali przewodniczący i jego zastępca, arcybiskupi Józef Michalik i Stanisław Gądecki, oraz sekretarz generalny, bp Stanisław Budzik.

mm/Wiara.pl

/

Podobał Ci się artykuł? Wesprzyj Frondę »