Dr Sokała dla Frondy: broń gazowa przeciwko Zachodowi to strzał w rosyjską stopę. My i tak sobie poradzimy
- Sięgając po broń gazową przeciwko Zachodowi Rosja spektakularnie strzeliła sobie w stopę. My mamy alternatywne możliwości, rzecz jasna ich wdrożenie będzie wymagało czasowych wyrzeczeń i dodatkowych kosztów. Ale sobie poradzimy. Natomiast Rosja traci w rachunku bieżącym, bo zamiast zarabiać, musi spalać niesprzedany gaz – oraz w dłuższej perspektywie, bo za jakiś czas powrót do obustronnie korzystnego biznesu po prostu przestanie być już możliwy. Moskwa zostanie więc z gigantyczną dziurą w dochodach budżetowych, bo sprzedaż na przykład do Chin tego gazu, którego nie kupi Europa, jest niewykonalna - mówi w rozmowie z serwisem Fronda.pl ekspert w zakresie polityki bezpieczeństwa europejskiego, wyzwań i zagrożeń asymetrycznych (w tym terroryzmu i migracji) oraz walki informacyjnej i studiów strategicznych dr Witold Sokała.