Wiadomości
Polskie państwo gnije, i już tak potwornie cuchnie że coraz więcej osób oglądając ten proces dostaje mentalnych torsji, rzygając zwracają codzienną dawkę informacji, których umysł normalnego człowieka nie jest w stanie przyjąć bez postępujących zniszczeń dla osobowości, moralności czy zwykłej przyzwoitości. Ludzie, którzy kiedyś angażowali się w życie publiczne, społeczne, którzy z troską rozmawiali o Polsce, teraz migrują w sferę autystycznej prywatności, co jeszcze przyspiesza proces psucia i gnicia. Nic już nie pomaga, zaszczuty mandatami, podatkami, przepisami, zakazami, serialami i tymi samymi od lat przyspawanymi do koryta produktami okrągłego stołu, obywatel ma do wyboru dwie drogi ucieczki, emigrację zewnętrzną i emigrację wewnętrzną.