Wiadomości
Jako pierwszy głos zabrał Jacek Sasin, który powiedział: „ Chciałem mówić o swoim programie i o tym, co trzeba zrobić po 8 latach rządów PO. Zmieniłem jednak zdanie - przed budynkiem czekały dziesiątki osób, chciałem je zaprosić do udziału w debacie. Zwracam się do pani bezpośrednio: nie da się rządzić tak szczególnym miastem, nie rozmawiając z ludźmi. Pani weszła do budynku tylnym wejściem, nie chcąc się z nimi spotkać. Nie proponuję, by na chwilę zejść, by nie burzyć konwencji. Proszę obiecać, że wyjdziemy razem i porozmawiamy z tymi ludźmi. Tam są mieszkańcy Radiowa, pielęgniarki, spółdzielcy - grupy, które czują się pokrzywdzeni zaapelował kandydat PiS.