Świat pozostaje bierny wobec groźby odrodzenia „imperium zła” - zdjęcie
23.11.14, 07:43Alain Besançon

Świat pozostaje bierny wobec groźby odrodzenia „imperium zła”

11

Z Alainem Besançonem rozmawia Marcin Darmas

Marcin Darmas: Porozmawiajmy o Ukrainie.

Alain Besançon: To jest problem fundamentalny. Już parę lat temu w tekście na łamach lExpresswyraziłem tezę, że odzyskanie Ukrainy będzie kiedyś pierwszym etapem odbudowy sowieckiego imperium. Niestety, moje przewidywania okazały się kasandryczne. Powiedziałem też wówczas, że gdy Rosja położy swoją łapę na Ukrainie, to Polska znajdzie się w niebezpieczeństwie. Następnie zagrożenie odrodzenia się rosyjskiego imperializmu stanie się realne dla krajów bałtyckich, a szczególnie dla  Litwy.

MD: Doprawdy? Ja staram się zrozumieć rosyjskie związki na Ukrainie, o której Gogol mówił, że to „Mała Rosja”, ale czy rzeczywiście Pan myśli, że Polska znajduje się dziś w niebezpieczeństwie popadnięcia znów w zależność ?

AB: Oczywiście, w każdym razie dla mnie jest to oczywiste. Weźmy Ukrainę. Rosja przez sto lat utrzymywała coś w rodzaju kolonialnej dominacji nad tym terytorium. Następnie, poczynając od 1989 roku, Ukraina rozpoczęła proces desowietyzacji. Niestety, zakończyło się to wszystko nieudaną rewolucją. Z jakich powodów ta rewolucja okazała się fiaskiem? Czy stało się tak z winy Europy, rosyjskich wpływów na Ukrainie, czy braku determinacji samych Ukraińców? Trudno powiedzieć. Pewne jest tylko, że Rosji bardzo zależało na zdławieniu ukraińskiej rewolucji. Bo bez Kijowa Rosja jest papierowym tygrysem. Natomiast z Ukrainą, z jej żyzną ziemią, zasobami naturalnymi, przemysłem, wchodzi w inny wymiar.

MD: Poza tym wydaje się, że Rosja obawiała się przeniesienia do Moskwy „rewolucyjnej zarazy”, czegoś w rodzaju „majdanu” na Placu Czerwonym.

AB: Oczywiście, Putin jak każdy dyktator obawia się tego. A zaraza wolności w tym regionie Europy skąd się wzięła? Z Polski! Więc trzeba uważać. Chociaż, ja twierdzę, że Putin nie jest dyktatorem takim jak Lenin, czy Stalin, (a zwłaszcza ten pierwszy…) którzy rządzili w celu realizacji jakiejś utopijnej ideologii, nie zdając sobie może nawet sprawy z tego, że są dyktatorami. Putin przeszedł już jednak pewien etap klasycznej dyktatury i czuje, że jest w swoich dyktatorskich dążeniach coraz bardziej izolowany. Podobno teraz coraz mniej przebywa na Kremlu, zamyka się raczej w swojej podmoskiewskiej daczy otoczony dawnymi kolegami z KGB. To człowiek, który widocznie się boi. Czy ma powody, żeby się bać? Czy widzi on w swoim otoczeniu ludzi, którzy mu zagrażają? Moim zdaniem on nie boi się o rozwój procesów demokratycznych w Rosji. On boi się raczej zamachu stanu. Takie „zmiany” w Rosji od czasów carskich są  przecież bardzo modne. Putin boi się więc  zamachu ze strony kogoś takiego jak na przykład bardziej „łagodny” Miedwiediew.

Po takim zamachu stanu świat zachodni wpadłby znowu w stan delirium głosząc: oto wreszcie na czele Rosji stanął prawdziwie demokratyczny mąż stanu. Ja oczywiście boję się realizacji takiego scenariusza, ale przecież takiego rozwoju sytuacji nie da się wykluczyć.

MD: Stąd wniosek, że świat tak naprawdę nie zna Rosji ?

AB: Absolutnie. Niektórzy, reprezentujący moje pokolenie stawiają dobrą diagnozę. Ba, nawet niektórzy moi uczniowie, mając tak dobrych mistrzów jak ja (śmiech), podzielają moje obawy dotyczące niebezpieczeństw, jakie związane są z aktualną polityką Moskwy. Jednak świat pozostaje bierny wobec groźby odrodzenia tego „imperium zła”.

Wywiad ukazał się na łamach "Teologii Politycznej"

Teologia Polityczna jest wydawcą książki "Święta Ruś" Alaina Besançona

Komentarze (11):

anonim2014.11.23 8:10
Kolejny "kasander" wieszczy zagrożenie "dominacją Rosji", jakby dominacja USA nad światem nie istniała, albo dominacja Niemiec na UE nie była faktem. Polska obecnie leży w strefie wpływów Niemiec, a Rosja nie ma wobec nas żadnych roszczeń, ani politycznych, ani tym bardziej terytorialnych. Wywiad jest zatem kolejną próbą "bicia piany" przeciwko rzekomym zagrożeniom ze strony "okrutnego Putina".
anonim2014.11.23 8:20
Cóż za ograniczenie intelektualne?! Tylko Rosja to zło?! A cała "kultura" zachodnia (UE, USA)?! Gender, homopropaganda, milczenie, kiedy mordowani byli chrześcijanie, napad na Libię, Syrię?! Fałszowanie wyborów! Ten cały Euromajdan to jeden wielki kicz! Janukowycz był pełnoprawnym Prezydentem i został obalony siłą! Euromajdan spowodował ogromną skalę przemocy i wojnę! I wszystko dla władzy! Ci co wznieśli bunt na Ukrainie, to są nazywani bohaterami, ale jak Polacy wznieśliby bunt przeciwko tej całej szopce z tymi pseudowyborami, to już byliby bandytami! Hipokryci!!! Ja nie mówię, że władze rosyjskie są święte, ale jak kogoś uczymy demokracji, kultury, to zacznijmy od siebie! Bo długa droga jeszcze przed "wielkim", "cywilizowanym" Zachodem!!!
anonim2014.11.23 10:47
@enrque111 A skąd ty masz takie wiarygodne informacje na temat pretensji Rosji lub ich braku wobec Polski? Od oficera prowadzącego?. Bądź tak dobry i nie wciskaj tak autorytatywnie ciemnoty, no chyba że jesteś zausznikiem Putina
anonim2014.11.23 10:53
http://wiadomosci.onet.pl/kraj/zglaszam-portal-fronda-pl-do-tytulu-hieny-roku/29hrc
anonim2014.11.23 13:29
@zibkin Ja nie mam żadnych, ale domniemywam, że ty masz jakieś wiarygodne informacje o tym, że jednak Rosja ma wobec Polski jakieś roszczenia i zaraz przedstawisz tu jakieś dowody - zatem dawaj ! Masz, czy nie masz ?
anonim2014.11.23 13:52
A unia Europejska pod dowództwem niemców to nie imperium zła,a państwo islamskie,a ONZ,a banki Rotszylda to nie imperium zła,a Masoneria
anonim2014.11.23 14:42
@enrque111 Pomiędzy stwierdzeniem że ty nie masz informacji o zamiarach Rosji, a opinią której w swoim poście nadałeś pozory wiadomości obiektywnej, jest taka sama różnica jak między twoimi przekonaniami o faktach a faktami. Mogą być z nimi zgodne ale nie muszą. Z całym szacunkiem ale nie przypuszczam abyś był dopuszczony do meandrów polityki zagranicznej Rosji, byś mógł formułować tego rodzaju obiektywne wnioski. A z wypowiedzi i działań rosyjskich przedstawicieli ja wnioskuję, że Rosja jest państwem wobec nas tradycyjnie wrogim i nieprzyjaznym. Jesteśmy przedmiotem jej polityki a nie podmiotem. Począwszy od wypowiedzi Putina na Westerplatte o traktacie wersalskim jako przyczynie II wojny światowej, jego publicznych oświadczeniach o zaletach paktu Ribbentrop-Mołotow, przez zapewnienia Putina o możliwości dotarcia rosyjskich czołgów w dwa dni do Warszawy. Czy to są opinie przyjaznego nam przywódcy? A gdzie jeszcze kwestie: odbudowy pomników sowieckich zbrodniarzy, braku zwrotu wraku Tupolewa, rosyjskiego szpiegostwa, ćwiczeń wojskowych których jesteśmy celem. To są działania państwa przyjaznego? Mamy wierzyć satrapii której sposobem realizacji polityki zagranicznej jest wojna? Morderca Czeczeńców i Ukraińców Putin, jest twoim zdaniem bardziej wiarygodny od mordercy narodów Stalina? Zbyt dużo Polaków zostało na przestrzeni dziejów wymordowanych przez to mocarstwo i zbyt długie lata byliśmy ich niewolnikami, by bezkrytycznie wierzyć w ich zapewnienia, które zawsze mają cechę azjatyckiej przebiegłości opartej na prawie silniejszego. Tam ten jest w prawie i ma rację kto przygniecie butem cudzą szyję. Czyż nie jest tego przykładem Ukraina?
anonim2014.11.23 15:02
@zibkin Naucz się najpierw logicznie myśleć, a dopiero później zasiadaj przed klawiaturą, aby uzewnętrznić swoje mundrości :) Ja nie posiadam żadnej wiedzy, jakoby obecnie Rosja miała jakieś złe zamiary lub roszczenia wobec Polski. Stąd właśnie wnoszę, że takich nie ma Skoro ty twierdzisz, że jest inaczej, to właśnie jest twoim obowiązkiem przedstawić dowody na to, że Rosja ma jakieś roszczenia względem Polski. Jeśli je posiadasz, to je przedstaw, zamiast wypisywać ucieszne głupoty i się ośmieszać :) Wypowiedzi na tematy historyczne nic nie znaczą i są wypadkową tradycji i wiedzy o przeszłości. Jeśli np. stwierdzę, że Wilno i Lwów były polskimi miastami przed wojną, to wcale jeszcze nie oznacza, że wybieram się na wojnę celem ich odbicia. Logika chłopcze, ucz się logiki.
anonim2014.11.23 15:10
enrque111 To sa właśnie argumenty kacapskiego sługusa - inwektywy. Z Bogiem
anonim2014.11.23 15:30
@zibkin - salwowanie się ucieczką z powodu rzekomych "inwektyw" (jakich?) nie zastąpi ci argumentów, których nie posiadasz. Mnie zaś twoje inwektywy nie przeszkadzają - ja kieruję się tylko Prawdą, która cię obraża :)
anonim2014.11.26 16:42
"A z wypowiedzi i działań rosyjskich przedstawicieli ja wnioskuję, że Rosja jest państwem wobec nas tradycyjnie wrogim i nieprzyjaznym. Jesteśmy przedmiotem jej polityki a nie podmiotem". A polityki którego państwa jesteśmy "podmiotem"? Może USA, może Wielkiej Brytanii, Francji albo Niemiec? Ludzie przestańcie wreszcie histeryzować i straszyć Rosją, jako największym naszym wrogiem, czychającym już by wymordować wszystkich Polaków! Trochę trzeźwego osądu, bo sami pchamy się do konfrontacji z Rosją, popychani przez naszych "sojuszników" z Zachodu, którym tak bezgranicznie ufamy. Czy znowu mamy być tarczą dla Zachodu jak w 1939 r.? Czy nasze stosunki z Rosją wyglądałyby tak samo, gdybyśmy nie poparli rewolty na Majdanie? Oczywiście "patrioci" skwitują to stwierdzeniem, że jestem "zausznikiem Putina", bo wszak wiadomo, że Polaka zawsze łatwo napuścić na Rosję. Bo pomyślcie, Niemcom zawdzięczamy równie wiele zła i jakoś się pogodziliśmy. Dlaczego? Bo Niemiec to "Europejczy", wyższa kultura, podświadomie zawsze im zazdrościmy, ale że nas bił i rządził nami ten półdziki "Kacap", "Azjata" to nie do pomyślenia. Tego nigdy nie przebaczymy. Więc szable w dłoń i bolszewika goń, goń goń. A jak? Cóż weźmie się szablę, wsiędzie z synowcem na koń - i jakość to będzie.