Kotoryj cark durak... o ataku Kulczyckiego na Warzechę
Jest taka rosyjska anegdota: jakiś kupiec powiedział, że car jest dureń. Ktoś doniósł do ochrany i wyszedł z tego sąd. - Wysoki sądzie, owszem, powiedziałem, ze car jest durak, ale to nie było o naszym, Wysokoje Błogorodje, carze rosyjskim, tylko o niemieckim – tłumaczył się oskarżony. Ale sąd uznał, że to jednak była obraza cara rosyjskiego i wydał wyrok skazujący, nie wiem już, na Sybir czy na grzywnę, a w uzasadnieniu wyroku powiedział tak: - kotoryj car durak, sud łuczsze znajet...który car jest durniem sąd wie lepiej...