Korwin-Mikke: Wierność żonie? Wolne żarty! Bóg tego nie wymaga
Janusz Korwin-Mikke, choć podaje się za katolika, nie ma nic przeciwko in vitro. Twierdzi, że rzecz jest moralnie "dopuszczalna", jakkolwiek nie powinna być finansowana przez państwo. To jednak dotyczy wszystkich procedur medycznych w ujęciu Korwin-Mikkego, niczego więc nie zmienia. Fakt pozostaje faktem - ten "konserwatywny" polityk dopuszcza manipulowanie ludzkim życiem.