Wiadomości
Kilka dni temu grupa chińskich naukowców oznajmiła, że manipuluje ludzkim genomem i próbuje zmienić DNA ludzkich zarodków. Cel? Na razie szlachetny, bo chodzić im ma o wyeliminowanie groźnych genetycznych chorób. Kłopot polega na tym, że po pierwsze wcale nie jest pewne, że wyeliminowanie choroby (czyli zmiana genetyczna) nie sprawi, że genetyczna tożsamość jednostki zmieni się głęboko i co gorsza będzie dziedziczona. Nie sposób też nie zauważyć, że jeśli uda się zmieniać genom, żeby eliminować choroby, to będzie to można robić także po to, by „ulepszać” jednostki, choćby „tworząc” bardziej walecznych i wytrzymałych na ból żołnierzy, albo „doskonałe”, genialne jednostki.