Oburzające! Kluzik - Rostkowska jeździ za nasze
W ubiegłym roku szefowa Ministerstwa Edukacji Narodowej przygarnęła na paliwo 19 902 złote. To mniej więcej tyle, ile wynosi roczne wynagrodzenie nauczyciela rozpoczynającego pracę w szkole.
Kategoria
Sekcja: Wiadomości
W ubiegłym roku szefowa Ministerstwa Edukacji Narodowej przygarnęła na paliwo 19 902 złote. To mniej więcej tyle, ile wynosi roczne wynagrodzenie nauczyciela rozpoczynającego pracę w szkole.
Ministerstwo Sprawiedliwości zażądało od Krajowej Rady Komorniczej wykluczenia Jarosława K. z zawodu komornika. Resort argumentuje, że decyzja jest związana "z rażącym naruszeniem prawa w toku komorniczych egzekucji".
Na księgarskie półki trafiła książka „Boża kompania”. Jej autorem jest student teologii Mateusz Pietrzak. Ta ponadstustronicowa publikacja wciąga i inspiruje. Mówi o mężczyznach i jest skierowana szczególnie do nastolatków (uczniów gimnazjum i szkół średnich). Przedmowę napisał znany jezuita o. Grzegorz Kramer. Zakonnik podkreśla: „Uważny czytelnik zauważy, że w historiach tu przedstawionych mowa jest nie tylko o męskiej sile, ale także o czymś bardzo ważnym - o słabości mężczyzny, która zawsze idzie w parze z tą pierwszą”. O. Grzegorz za atut książki uznaje to, „iż nie opowiada ona o wierze, jako rodzaju ucieczki od trudności, ale wręcz przeciwnie, ukazuje, jak mimo trudności życie chrześcijanina staje się niezwykłą przygodą”.
„Rezerwiści odgrywają ważną rolę dla siły obrony naszego państwa, a żyjemy w czasach, gdy bezpieczeństwo nabiera szczególnego znaczenia” - mówił prezydent Bronisław Komorowski.
„W trakcie Pikniku Europejskiego w Łazienkach Królewskich [Bronisław Komorowski] obejrzał także plenerową wystawę na temat renowacji Łazienek Królewskich w latach 2010-2015. Prezydent rozmawiał i fotografował się ze spacerującymi po parku warszawiakami; wręczał im kokardy narodowe oraz pocztówki «25 lat wolności»” - czytamy na stronie prezydenta. Na jednym z opublikowanych zdjęć uśmiechnięty Komorowski ściska dłoń Andrzeja Hadacza.
Według „Faktu” były minister sprawiedliwości miał obiecać pracę w państwowej spółce naczelnikowi wydziału Komendy Wojewódzkiej Policji w Łodzi. Gazeta podaje, że śledczy dowiedzieli się o tym przypadkowo, z podsłuchów prowadzonych ze względu na inną sprawę. Grabarczyk sam ma zezwolenie na broń wydane w Łodzi. Jak niedawno wyszło na jaw, minister nie przeszedł wymaganych przez prawo egzaminów na strzelnicy. Grabarczyk musiał się przez to pożegnać ze stanowiskiem ministra.
Wywiad przedwojennej Rzeczpospolitej, „Dwójkę”, czyli Oddział II Sztabu Głównego Wojska Polskiego otacza dziś legenda jednej z najlepszych służb specjalnych swoich czasów. Słusznie. Jednym z jego sukcesów była wojna z bolszewikami. Ścisłe informacje wywiadowcze pozwoliły polskim dowódcom wykorzystywać błędy nieprzyjaciela, takie jak doprowadzenie do powstania luki między oddziałami. W czasie II wojny światowej oficer „Dwójki” major Mieczysław Słowikowski ps. „Rygor” zorganizował w Afryce Północnej kilkutysięczną siatkę szpiegowską działającą do 1944 r. Organizacja „Rygora” miała duży udział w przygotowaniu operacji aliantów znanej pod kryptonimem „Torch”, czyli lądowania w krajach Maghrebu.
Ci okropni Amerykanie powinni wreszcie wyjawić niemieckiej opinii publicznej, co tak naprawdę robi ich agencja wywiadowcza NSA i czy oraz w jakim wymiarze prowadzi zmasowaną inwigilację. Taki mniej więcej wydźwięk miała afera wokół poczynań amerykańskich służb wywiadowczych przed rokiem w Niemczech. Niemcy powinni dokładniej przyjrzeć się sobie w lustrze, radził wtedy były główny doradca Hillary Clinton ds. informatycznych Alec Ross w Berlinie. Niemiecki wywiad BND nie różni się w zasadzie w niczym od NSA, ma tylko mniejszy budżet. A o tym, jakie stosuje metody właściwie powszechnie wiadomo. To, co powiedział Ross w niemieckich mass mediach przeszło bez echa. Nie pasowało to do wizerunku własnego Niemiec i ich pojęcia o tajnych służbach.
Barka - Jan Paweł II - Nasz Papież - Karol Wojtyła
Jest nas Polaków prawie 58 milionów. Ponad 37 mln w Polsce i około 21 poza granicami kraju. Mało które państwo dysponuje tak olbrzymim potencjałem ludzkim – armią ambasadorów polskości na świecie. Trzeba jednak rozróżnić pojęcie Polonii (emigracji polskiej) od Polaków, którzy w wyniku układu Ribbentrop – Mołotow znaleźli się poza granicami państwa polskiego, gdy ziemie II RP znalazły się pod okupacją sowiecką.
Panie Prezydencie Komorowski, to tylko kampania wyborcza, proszę się nie denerwować, proszę się uspokoić!
Dziecko przyszło na świat w szpitalu w Elkhorn koło Omahy w Nebrasce 4 kwietnia, jednak lekarze dopiero teraz zdecydowali się podać tę informację do wiadomości publicznej. Malutka Angel urodziła się dzięki cesarskiemu cięciu. Matka dziewczynki przez 54 dni była utrzymywana sztucznie przy życiu. Kobieta 8 lutego straciła przytomność w swoim domu. Lekarze w szpitalu stwierdzili u niej krwotok podpajęczynówkowy i śmierć mózgu, co w praktyce oznacza, że kobieta umarła. Od tego czasu 22-latka była podłączona do aparatury, ponieważ dziecko było jeszcze zbyt małe, żeby przyjść na świat. Jak przekazała dyrekcja szpitala metodystów, dziecko od urodzenia było w inkubatorze, a karmione było przez specjalną sondę. Opiekujący się nim neonatolodzy są dobrej myśli i twierdzą, że dziecko rozwija się prawidłowo.
Mamy prawo i obowiązek wołać do Najświętszej Maryi Panny Królowej Polski: „Maryjo! Weź w opiekę Naród cały, który żyje dla Twej chwały. Niech rozwija się wspaniały, Maryjo!”. Ta prośba — zaczerpnięta z pieśni „Z dawna Polski Tyś Królową, Maryjo” — nie oznacza jakiegoś zamknięcia na dobro i łaskę dla innych narodów świata. Nie może i nie powinna kojarzyć się z religijną pychą i rodzajem „egoizmu narodowego”. One bowiem nie mają nic wspólnego z maryjnością naszego Narodu.