Wiadomości
Katarzyna Paprota, feministka i kandydatka do Sejmu z Partii Razem, nie pozostawia złudzeń. Ugrupowanie to będzie za wszelką cenę dążyło do tego, by równe prawa miały „małżeństwa homoseksualne”. I będzie oswajało społeczeństwo z takimi związkami, bo debata nad związkami partnerskimi, która od wielu lat toczy się w Polsce, to jedynie półśrodki: „W momencie, w którym zaczynamy sobie uświadamiać, że wśród naszych znajomych nie brakuje osób nieheteronormatywnych, łatwiej pogodzić się z komunikatem, że wszystkim nam powinny przysługiwać takie same prawa. To, co powinniśmy zrobić, aby przekonać najbardziej opornych, to przypominać, że nasi sąsiedzi, krewni, przyjaciele i dzieci naszych przyjaciół mogą nie być hetero, a naszym obowiązkiem jest respektowanie ich praw” – przekonuje w rozmowie z „Krytyką Polityczną”.