Kategoria

Wiadomości

Sekcja: Wiadomości

Kiszczakowa: Mąż chciał by Lech Wałęsa był bohaterem narodowym, dlatego...

Wiadomości

Kiszczakowa: Mąż chciał by Lech Wałęsa był bohaterem narodowym, dlatego...

W rozmowie z TVN24 Maria Kiszczak kreśli własną i swego męża historię Polski: - Przy dokumentach Wałęsy był odręcznie napisany przez mojego męża list. Mówił, że ze względu na dobro tego człowieka, Wałęsy, który jest bohaterem Polski, należy te dokumenty chronić. Mąż powiedział, że można je ujawnić dopiero po kilku latach. Nie widziałam tego pisma, bo było wewnątrz, bo tak bym zrobiła.

MOCNE OŚWIADCZENIE Cenckiewicza: Prawda zwycięży!

Wiadomości

MOCNE OŚWIADCZENIE Cenckiewicza: Prawda zwycięży!

"Informacje podane w dniu dzisiejszym przez prezesa IPN dr. Łukasza Kamińskiego podczas konferencji prasowej zamykają mój wieloletni czas walki o prawdę na temat agenturalnej przeszłości Lecha Wałęsy. Wałęsa był agentem "Bolkiem", zaciągnął pisemne zobowiązanie do współpracy, zdradzał przyjaciół i kolegów oraz brał za to pieniądze. Mimo zorganizowanej akcji kradzieży dokumentów w latach 1989-1990 i 1992-1995 zachowała się podstawowa dokumentacja agenturalna Wałęsy. To są fakty opisywane przeze mnie w wielu publikacjach i kilku książkach.

Sumliński: To dopiero początek „otwierania” archiwum Kiszczaka

Wiadomości

Sumliński: To dopiero początek „otwierania” archiwum Kiszczaka

Żyjemy w kraju, w którym historia nie jest historią, lecz czymś, co wciąż trwa. Już nie pamiętam, kiedy to zrozumiałem. Czy dopiero wówczas, gdy zapoznałem się z „pracą” pułkownika WSI Leszka Tobiasza (dobrego znajomego prezydenta Bronisława Komorowskiego) zebraną w sprawie kryptonim „Anioł”? Wynikało z niej, że pułkownik Tobiasz szantażował księdza arcybiskupa Juliusza Paetza w oparciu o materiały dotyczące nieszczęsnej przeszłości hierarchy, a dostarczone pułkownikowi przez towarzyszy z bratniej służby, Stasi. Przez pewien czas ksiądz arcybiskup wykonywał wszystkie polecenia prowadzącego go, niczym na smyczy, szantażysty z WSI, w pewnym jednak momencie powiedział „dosyć” – i natychmiast kompromitujące go materiały zostały upublicznione. Ujawnił je mój dawny redakcyjny kolega z dziennika „Życie”, Jerzy Morawski, wówczas już dziennikarz „Rzeczpospolitej”, który nie wiedząc zapewne, że jest tylko nieświadomym intrygi narzędziem w rękach speców z WSI, napisał artykuł pt. „Grzech w pałacu

Czy Rosja wyśle uchodźców na ... Sybir?

Wiadomości

Czy Rosja wyśle uchodźców na ... Sybir?

Władimir Putin, wzorem swoich najlepszych poprzedników, a szczególnie Józefa Stalina, znalazł genialny sposób na rozwiązanie napływających uchodźców z okupowanego Donbasu i Bliskiego Wschodu. Wyśle ich na Sybir.

Prof. Żaryn: IPN powinien udostępnić dokumenty ws. „Bolka” w internecie

Wiadomości

Prof. Żaryn: IPN powinien udostępnić dokumenty ws. „Bolka” w internecie

– Nie wiem, jaka będzie decyzja szefa IPN-u, ale mogę być co najmniej dwie. Pierwsza to taka, żeby jak najszybciej zdigitalizować ten materiał, bez opracowania, tylko w formie zrzucenia do internetu. Drugą decyzją może być przekazanie tego materiału do pionu naukowego. Ja bym sugerował tę digitalizację – mówił w programie „Polityka przy kawie” w TVP1 prof. Jan Żaryn, senator PiS, na temat archiwum znalezionego w domu wdowy po gen. Czesławie Kiszczaku.

Prezes IPN:Są odręczne zobowiązania Wałęsy do współpracy!

Wiadomości

Prezes IPN:Są odręczne zobowiązania Wałęsy do współpracy!

– W teczce personalnej, podzielonej na dwie części, znajdują się dwa spisy zawartości dokumentów. Opisy zawartości odpowiadają stanowi faktycznemu dokumentów znajdujących się w teczce. W teczce personalnej znajduje się koperta, a w niej odręcznie napisane zobowiązanie do współpracy ze Służbą Bezpieczeństwa podpisane: Lech Wałęsa „Bolek”. Wśród dokumentów znajdujących się w tej teczce są również m.in. odręczne, podpisane pseudonimem „Bolek”, pokwitowania odbioru pieniędzy – powiedział na konferencji prasowej prezes IPN Łukasz Kamiński.

Czy Petru znów jedzie poskarżyć się Brukseli?

Wiadomości

Czy Petru znów jedzie poskarżyć się Brukseli?

- Dzisiaj jest pierwszy dzień Rady Europejskiej w Brukseli. W stolicy Belgii pojawi się też lider Nowoczesnej, Ryszard Petru, który w ramach grupy ALDE spotka się członkami KE i liderami kilku krajów europejskich. To kolejna wizyta międzynarodowa Ryszarda Petru, który kilka tygodni temu odwiedził Holandię, gdzie spotkał się m.in. z premierem Markiem Rutte. - informuje 300polityka.pl