Cruz i Kasich razem przeciw Trumpowi
Ted Cruz i John Kasich oficjalnie ogłosili, że będą współpracować, aby zatrzymać Donalda Trumpa w drodze po nominację Republikanów w wyborach prezydenckich w USA.
Kategoria
Sekcja: Wiadomości
Ted Cruz i John Kasich oficjalnie ogłosili, że będą współpracować, aby zatrzymać Donalda Trumpa w drodze po nominację Republikanów w wyborach prezydenckich w USA.
Z pozoru ta niepozorna roślina uważana jest za nieprzyjazną. Natrętnie wyrasta na łąkach, piaskach, nawet pośród kamieni. Musi mieć w sobie wielką moc, skoro radzi sobie nawet w najbardziej niesprzyjających warunkach. I tak właśnie jest. W naszym klimacie to jedna z najcenniejszych roślin leczniczych. Współcześni naukowcy dokładnie ją przebadali i są zdumieni bogactwem składników odżywczych oraz właściwościami leczniczymi nieporównywalnymi z innymi roślinami!
Według informacji brata muzyka, Prince przed swoją śmiercią miał przez wiele dni pracować bez przerwy, nie śpiąc ani przez moment.
Minister Sprawiedliwości i Prokurator Generalny podczas wspólnej konferencji z premier Beatą Szydło odniósł się do dzisiejszego listu "w obronie demokracji" wystosowanego przez byłych prezydentów.
Jeden wpis na portalu społecznościowym. Nikogo nieatakujący. Ot, informujący, że podpisaliśmy się pod projektem chroniącym życie i zachęcamy do tego innych. Wystarczyło. Wylał się hejt, paskudny hejt. Bryzga na prawo i lewo, wylewa się z komputera, cuchnie. W zasadzie nic nowego. Podobno do wszystkiego można się przyzwyczaić. Tyle że przyzwyczajenie to nie przyzwolenie na takie zachowania, to nie akceptacja argumentów „ad personam”, argumentów nomen omen poniżej pasa. Próbuję znaleźć odpowiedź na to, co ludźmi powoduje, że są w stanie pod adresem nieznanej osoby pisać takie rzeczy. Cytuję niektóre wpisy (pisownia oryginalna). „Więc życzę wam gwałtów, w wyniku których dojdzie do pozamacicznych ciąży. .. A żeby jeszcze płody były uszkodzone…”; „Szukam obecnie gwalciciela ochotnika ktory zostawilby swoj genetyczny material w twojej zonie a potem zdecydujecie czy wychowacie czy dar z zony oddacie komus kto dzieci nie ma.Moze wowczas dotrze do waszych pustych lbow jaka wyrzadzecie krzywde”;
Niemieckie media mówią głośno i całkiem otwarcie - to Ryszard Petru jest dla nich nadzieją na przywrócenie lewicowo-liberalnego porządku w Polsce.
Byli prezydenci na baczność przed Wojciechem Jaruzelskim, mordercą Polaków. Teraz prawią morały
Premier Polski Beata Szydło odniosła się do treści nagrań między Pawłem Grasiem a Janem Kulczykiem opublikowanych przez Tygodnik "Do Rzeczy". Powiedziała: - Przy kawiarnianych i restauracyjnych stolikach, na stacjach paliwowych i śmietnikach, poprzednia władza PO-PSL załatwiała różne sprawy i różne sprawy próbowano potem zamiatać pod dywan. Polska Aferalna, która rozwijała się doskonale".
Podczas wspólnej konferencji prasowej Premier Beata Szydło i minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro zadeklarowali, że nadszedł czas dla tych wszystkich, którzy okradają Skarb Państwa! - To nie jest tylko okradanie Skarbu Państwa, ale wszystkich Polaków, wszystkich uczciwie pracujących i płacących podatki - wszystkich, którzy padają ofiarą patologicznych zachowań. Chcemy z tym skończyć".
"Prawo i Sprawiedliwość nie zamierza zejść z drogi niszczenia porządku konstytucyjnego, paraliżowania pracy Trybunału Konstytucyjnego i całej władzy sądowniczej. Parlament pracuje pod dyktando niewielkiej większości, lekceważąc argumenty i interesy mniejszości" – czytamy w liście byłych prezydentów, szefów MSZ i opozycjonistów, który opublikowała "Gazeta Wyborcza". Apel w obronie demokracji podpisali: Lech Wałęsa, Aleksander Kwaśniewski, Bronisław Komorowski, Włodzimierz Cimoszewicz, Andrzej Olechowski, Radosław Sikorski, Ryszard Bugaj, Władysław Frasyniuk, Bogdan Lis i Jerzy Stępień. Ich zdaniem "chwieją się fundamenty bezpieczeństwa i rozwoju gospodarczego", a "Polska zmierza do autorytaryzmu i izolacji w świecie".
"Prawo i Sprawiedliwość nie zamierza zejść z drogi niszczenia porządku konstytucyjnego, paraliżowania pracy Trybunału Konstytucyjnego i całej władzy sądowniczej. Parlament pracuje pod dyktando niewielkiej większości, lekceważąc argumenty i interesy mniejszości" – czytamy w liście byłych prezydentów, szefów MSZ i opozycjonistów, który opublikowała "Gazeta Wyborcza". Apel w obronie demokracji podpisali: Lech Wałęsa, Aleksander Kwaśniewski, Bronisław Komorowski, Włodzimierz Cimoszewicz, Andrzej Olechowski, Radosław Sikorski, Ryszard Bugaj, Władysław Frasyniuk, Bogdan Lis i Jerzy Stępień. Ich zdaniem "chwieją się fundamenty bezpieczeństwa i rozwoju gospodarczego", a "Polska zmierza do autorytaryzmu i izolacji w świecie".
Przedstawiciele biznesu chętniej wpłacali pieniądze na kampanię wyborczą Platformy Obywatelskiej i Nowoczesnej, a Prawo i Sprawiedliwość finansowali głównie jego politycy – wynika ze sprawozdań partyjnych przeanalizowanych przez "Gazetę Wyborczą". Dziennik informuje, że PO wsparli finansowo m.in. Wojciech Kostrzewa, wiceszef rady nadzorczej TVN (10 tys. zł) Henryka Bochniarz, szefowa Polskiej Konfederacji Pracodawców Prywatnych "Lewiatan" (5 tys. zł), Henryk Orfinger, prezes firmy kosmetycznej dr Ireny Eris (5 tys. zł) oraz Igor Chalupec, były prezes PKN Orlen (3 tys. zł).
Prezydent RP oddawał dziś cześć mordercy cywilów, Łupaszce. Takie PIS-owskie "przywracanie godności" – napisał w dniu pogrzebu majora Zygmunta Szendzielarza redaktor naczelny "Newsweeka" .