Wiadomości
Stany Zjednoczone, Rosja, Niemcy, Francja, nawet Australia. Skradzione w trakcie II wojny światowej polskie dzieła sztuki możemy odnaleźć do dzisiaj na całym świecie. Często proces ich odzyskiwania jest długi i żmudny. W Niemczech, jeśli się nabywa obraz w dobrej wierze, czyli bez świadomości, że pochodzi z kradzieży, to po 20 latach zostaje się jego właścicielem. A jeśli posiadacz mógł wiedzieć lub wiedział, że dzieło sztuki pochodzi z kradzieży, to wystarczy tylko poczekać 10 lat dłużej! Wykaz prowadzony na stronie Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego wskazuje dzisiaj na 63 tys. zarejestrowanych zaginionych dzieł sztuki. A to tylko znana nam część. Z dr Martą Kuhnke, członkiem zespołu ds. rewindykacji dóbr kultury w Ministerstwie Spraw Zagranicznych, rozmawia Barbara Szewczyk dla portalu Jagielloński24.pl.