Wiadomości
Około 1,5 tys. zwolenników autonomii Górnego Śląska dziesiąty raz przeszło w sobotę ulicami Katowic w Marszu Autonomii, organizowanym przez Ruch Autonomii Śląska (RAŚ). Jego liderzy przekonywali, że - zgodnie z tegorocznym hasłem - „autonomia to normalność”. - Kiedyś autonomię postrzegano jako pewien przywilej, wyjątek, dzisiaj to jest po prostu forma decentralizacji państw, to jest dojrzała, silna samorządność, dzięki której obywatele zyskują więcej swobód, większy wpływ na sprawy publiczne, na wydawanie publicznych środków. Podnosi się dzięki temu ich jakość życia, bo te procesy decyzyjne są kontrolowane przez lokalne i regionalne społeczności — wyjaśnił PAP przekaz tegorocznego marszu lider RAŚ Jerzy Gorzelik.