Św. Augustyn: Czy cokolwiek może usprawiedliwić kłamstwo?
„Ktokolwiek kłamie, mówi przeciw temu, co ma w swoim sercu. Ponieważ mowa została ustanowiona dla tego, aby ludzie udzielali nawzajam sobie własnych myśli, nie zaś aby siebie oszukiwali, nie masz zatem żadnych wątpliwości, że grzechem jest używać mowy dla oszukiwania bliźnich. Nie trzeba mniemać, iż kłamstwo nie jest grzechem, skoro posługuje na korzyść cudzą (…) Czy kłamstwo może kiedykolwiek nie być złem? Czy może kiedykolwiek być dobrem? Po cóż więc te wyrocznie?: Panie! Zatracisz wszystkich, którzy mówią kłamliwie. Mężem krwawym i zdradliwym brzydzi się Pan (Psalm 5: 4).