Opozycji w Sejmie jest tak ciężko, że zaczęła... śpiewać
Opozycja w Sejmie się nie nudzi – to pewne. Widzieliśmy już nowy dekalog, setki selfie z Sejmu, wigilię z pasztetem, teraz przyszedł czas na występy artystyczne. Posłanka Mucha postanowiła… zaśpiewać. Oto, jak wyglądają poważne protesty opozycji, która dobrowolnie zamknęła się w Sejmie na okres świąteczno-noworoczny. Posłanka zaśpiewała własną wersję piosenki „Nie płacz, kiedy odjadę”, „płacz” zastępując „puczem”. Doprawdy, niebywale kreatywne: