Borowski: Sądy, od czasów stalinowskich do III RP
"W czasie stanu wojennego było tysiące rozpraw politycznych, tysiące skazanych więc w związku z tym setki jeśli nie tysiące sędziów brało w tym udział, w tym procederze. Usunięto tylko jednego. To środowisko nie potrafiło się oczyścić. Konsekwencja jest taka, że tak naprawdę żadnym zbrodniarzom komunistycznym czy przestępcom komunistycznym nie spadł włos z głowy" - powiedział wczoraj Adam Borowski, znany opozycjonista w czasach PRL, dziś twardo zwalczający "opozycję totalną". Borowski był gościem programu "Polski punkt widzenia" Telewizji Trwam.