Wiadomości
Jihad dotarł na Syberię. Najprawdopodobniej. Wiele wskazuje na to, choć władze temu zaprzeczają, że sobotni atak nożownika w syberyjskim Surgucie był aktem terrorysty, nie zaś, jak głosi oficjalny komunikat, działaniem psychopaty. Przypomnijmy. W sobotnie przedpołudnie, w samym centrum miasta, najpierw w domu handlowym, młody 23 letni mężczyzna pochodzący z Dagestanu zaatakował toporem a następnie nożem przechodniów. Świadkowie mówią o tym, że napastnik starał się podcinać gardło swoim ofiarom, lub uderzać w okolice serca. Media przytaczają też opinie ekspertów, którzy są zdania, że napastnik atakował w taki sposób, aby zabić. W efekcie rannych zostało 7 osób z tego cztery ciężko. Sam napastnik zastrzelony został przez policjanta. Dzisiejszy Moskowskij Komsomolecpisze, że stróż prawa nawet nie podjął próby zatrzymania sprawcy, po prostu strzelił mu w plecy, zabijając na miejscu. Przytaczane są też opinie mieszkańców miasta, którzy opowiadają, że sprawca miał na sobie coś, co przypomina