Jerzy Bukowski: Milion podpisów, czyli ile jeszcze znaczy Wałęsa
O tym, że Lech Wałęsa jest zakochanym w sobie bufonem, któremu wydaje się, że nadal ma ogromne poparcie społeczne, nie trzeba chyba nikogo przekonywać. Co pewien czas słyszymy jego buńczuczne zapowiedzi, że stanie na czele masowego protestu, zjednoczy opozycję, obali obecny rząd, doprowadzi do politycznej anihilacji Jarosława Kaczyńskiego.