Jerzy Jachowicz: Rzecznik z nadmiernym temperamentem
Odkąd sięgnę pamięcią, od czasu przełomu, w wolnej Polsce ciągle mieliśmy kłopoty z rzecznikami. Przede wszystkim kolejnymi rzecznikami rządu. Nie inaczej było z rzecznikami prezydenckimi. Ulubionymi rankingami w mediach były sporządzane co pewien czas listy najmniej udanych rzeczników, poparte wypowiedziami dziennikarzy, wytykającymi profesjonalne słabości ludzi powoływanych do pełnienia tej roli. Dla ich usprawiedliwienia – niełatwej wcale, trzeba powiedzieć.