Uwaga
Prezydent Gdańska, Aleksandra Dulkiewicz znana jest już od dawna ze stosowania podwójnych standardów. Ostatnio na przykład patronowała marszowi LGBT w Gdańsku, a odmówiła 8 innym manifestacjom w tym jednej pro-life. Podczas ostatniego „Marszu Równości” w sobotę padały wulgaryzmy i obraźliwości, które prof. Grzegorz Górski określa jako knajacką „ruską mowę”. Teraz w obliczu kolejnych rosyjsko-białoruskich manewrów „ZAPAD 2021” promuje przyjmowanie nielegalnych imigrantów koczujących się na terenie Białorusi tuż przy granicy z Polską. Wpisuje się w ten sposób w scenariusz Kremla, czy to tylko zwykła niefrasobliwość albo żądza sławy i robienie na złość rządowi, który broni polskich granic oraz bezpieczeństwa Polaków?