Unia Europejska
Ostatnie dwa tygodnie przyniosły nieoczekiwane zmiany w toczącej się walce o to, kto będzie rozdawał karty przy obsadzie głównych stanowisk w strukturach Unii Europejskiej po czerwcowych wyborach. Wydawało się do niedawna, że wskazanie przez EPP jako kandydata na najważniejszą funkcję w Brukseli – przewodniczącego Komisji Europejskiej – U. von der Leyen, załatwia sprawę. EPP raczej na pewno będzie dysponować największą frakcją w Parlamencie, ma też największą ilość premierów w Radzie Europejskiej, do tego okupują to stanowisko nieprzerwanie przez ostatnie 20 lat, co – w ich mniemaniu – oznacza sui generis - zasiedzenie tej funkcji.