„Mur dronów” na wschodniej granicy UE utknął w sporze o koszty i skuteczność
Na szczycie UE w Kopenhadze nie zapadły wiążące decyzje w sprawie budowy europejskiego „muru dronów” – sieci czujników, radarów i systemów przechwytujących na wschodniej flance. Projekt forsowany przez przewodniczącą Komisji Ursulę von der Leyen ma mocne poparcie Warszawy i państw bałtyckich, ale dzieli państwa członkowskie: jedni widzą w nim tarczę przeciw rosyjskim bezzałogowcom, inni próbują mówić o „kosztownej iluzji bezpieczeństwa”.